|
Robótki ręczne,ogród
Blog > Komentarze do wpisu
Z odzysku.
Kiedyś był sobie bieżnik z 2 elementów zrobiony z nici Maxi,który od początku wydawał się krzywy,bardzo mnie raził na stole.Włożyłam między firany aby dojrzał do jakieś przeróbki.Podjęłam decyzję-rozpruć,tak też poczyniłam ,wykończyłam jak się dało i powstały 2 kwadratowe serwetki 50cmx50 cm.Jedna będzie na moją komodę a druga dla córki.
I kolejne atrakcje z kolekcji,czekoladowy sweter do przeróbki (kupiony w lumpeksie),fajnie się pruło,a beżowa włóczka to Puchatka,mój sweter,raczej resztki swetra (bo zrobiłam mężowi szalik i czapkę )też sprułam.Ten sweter jako 1 udany był zbyt gruby do pracy a przede wszystkim trochę za krótki.Swoją drogą czy ja kiedykolwiek zrobię sobie sweter aby dobrze na mnie leżał?Będę dalej próbować. Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.To ostatni wpis w lutym,był to rekordowy miesiąc pod względem ilości wpisów.Ale marzec tuż,tuż,powoli jednak robię. Miłego weekendu. piątek, 24 lutego 2012, urszula97
Tagi:
serwetki
Komentarze
ika1010
2012/02/24 20:49:53
Serwetka prezentuje się ślicznie !!! Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego weekendu.
2012/02/25 11:37:18
Takie serweteczki zawsze się przydadzą, a wzorek śliczny.
Pokaźna "góra" kłębuszków; a sweterek będzie zawsze dobrze pasował jeżeli wcześniej rozliczysz oczka i rzędy na podstawie próbki. Udanych wyrobów dziewiarskich życzę i pozdrawiam serdecznie 2012/02/25 14:13:15
Świetna serweta pojawiła się z "odzysku",a z włóczkami będziesz teraz mieć zajęcie,życzę udanych prac :)
2012/02/25 17:33:29
A serwetki wyszły piękne! U mnie czasem też dojrzewają różne rzeczy do przeróbki, szczególnie te mniej udane!
|
|