Robótki ręczne,ogród
Blog > Komentarze do wpisu
112.Znów tłusty czwartek.

Jak nakazuje tradycja.Najpierw zrobiłam faworki drożdżowe ,w trakcie smażenia ślubny upomniał się o pączki ,dodałam troszkę mąki do reszty ciasta ,wywałkowałam i wycięłam krążki literatką.Z mojego dżemu wiśniowego wyciągnęłam 3 wiśnie na placek,drugim przykryłam,skleiłam boki i do oleju,o dziwo się nie pootwierały i ta drogą powstało 12 mniejszych pączków.

I moje pączusie.Smacznego.

czwartek, 23 lutego 2017, urszula97
Tagi: różne

Polecane wpisy

Komentarze
2017/02/23 20:28:12
Mniamuśne te pączusie, a faworki drożdżowe pewnie smakowite są.
Pozdrawiam ciepło.
-
2017/02/24 11:23:12
Nie przepadam za pączkami, ale Twoje wyglądają tak smakowicie, że z pewnością skusiłabym się na jednego. :)
-
2017/02/25 16:54:57
pysznie to wygląda
-
2017/02/26 20:39:38
Pyszności i chrust i pączki wyszły Ci cudownie. Ja wczoraj tj. w sobotę piekłam chrust w dodatku z przygodami. Talerzyk wyłożyłam ręcznikiem papierowym by się trochę odsączył chrust z tłuszczu. I nie wiem jak to się stało, że zapalił mi się ten ręcznik papierowy gdy wykładałam faworki z garnka. Zaczął się palić tak szybko, że nie pozostało mi nic innego jak wrzucić talerz z chrustem do umywalki pod wodę. I tak pierwsza partia chrustu wylądowała w koszu, ale reszta dzieciom bardzo smakowała ;-)
-
2017/03/02 10:45:30
Smacznie wyglądają