Robótki ręczne,ogród
Blog > Komentarze do wpisu
117.Stare i nowe .

Oto moje zakupy.Włóczka WENDY kolor trochę ciemniejszy na otulacz dla ślubnego, włóczka Angel z której męczę bolerko komunijne szydłem nr 2,1, druty nr 5 Addi Lace 120 cm którymi już kończyłam moje swetrzysko i robiłam chustę Albanettę,jestem z nich zadowolona.Trochę przecudnych tasiemek ozdobnych z barankami,kurczakami,kaczkami,chyba będą użyte w przyszłym roku,część oddam wnukowi na prace ręczne do szkoły.Kupiłam też druty do warkoczy i rozdzielacze oczek tak że powiększyłam moje zasoby dziewiarskie.

W ramach wietrzenia  szaf i szuflad wpadły do rąk nietrafione lub nie noszone udziergi.Sprułam szal Mil Pasos,wyszedł dobrze,niestety użyłam zbyt grubych drutów i grubej włóczki,miał 3,4 m długości,można się było zaplątać.Sprułam stary mój szalik z Puchatki,czapkę już dawno sprułam,jest trochę na składzie Puchatki więc myślę o jakieś kamizeli zimowej dla mnie .Znalazłam także malusią bawełnianą sukienkę ,kiedyś kupioną w Sc za 1 zł,to ten melanż,już jest w robocie.Siostra przytargała szalik który dawno robiłam jej córce i też leży do sprucia i jeszcze zastanawiam się nad spruciem mojego komina ,jakoś mi nie po drodze z kominami,wolę szaliki.Włóczki fajne więc nie będę wyrzucać a jak co gorszego to się robi podkłady na krzesła działkowe,to chyba moja specjalizacja.

Wczoraj była cudowna pogoda,został pomalowany przedpokój,pomyłam co się dało ,dzisiaj machnęłam 4 szt drzwi,wypastowałam komodę i inne roboty po malarskie ,została mi jeszcze podłoga ale zrobiłam sobie przerwę na kawkę.Dzisiaj niestety już nad ranem zaczęło lać i pada do nadal,chciałam przesadzić niektóre kwiaty ale zimno na balkonie .Tyle nowego,dziękuję za odwiedziny i komentarze.Do następnego wpisu.

środa, 22 marca 2017, urszula97
Tagi: różne

Polecane wpisy

Komentarze
2017/03/22 17:18:36
Widze, ze chetnie przerabiasz, ja tez mam sweter do przerobienia, lato bedzie dlugie, bylaby takafajna niezobowiazujaca robota.
Tasiemek ozdobnych naogladalam siena targach, maja niebywale wziecie u pan.
Pozdrawiam!

-
2017/03/22 21:07:43
Gdzieś kiedyś przeczytałam, że co się nie podoba trzeba najlepiej od razu pruć - szkoda wełny :) Jak widać to prawda, tyle metrów z odzysku - rewelacja! Szykuje się pracowita wiosna z takimi zapasami :) Pozdrawiam!
-
2017/03/23 09:45:57
To jednak prawda; nic tak nie poprawia humoru kobiecie jak udane zakupy, zwłaszcza te związane z jej pasją. Ta radość emanuje z tekstu. Fajnie, że podajesz marki włóczek, to dla takiego laika jak ja może być pomocne, kiedy zdecyduję się na ewentualny zakup. Widzę, że bardzo intensywnie rozpoczynasz okres wiosennych porządków i świątecznych przygotowań; też to lubię. A co do pogody; czy zwróciłaś uwagę, że od kilku lat człowiek stara się w tym względzie poprawiać Pana Boga i kształtować pogodę? Wystarczy spojrzeć w niebo aby zobaczyć smugi rozpylane każdego dnia przez samoloty kiedy tylko pojawi się skrawek błękitu i zaobserwować co się później dzieje? Nie wspomnę tu o skutkach jakie to za sobą niesie.
Uleńko, bardzo dziękuję za komentarz, życzę satysfakcjonującego dziergania, bo z zasobów, którymi dysponujesz widać, że pracy Ci nie zabraknie.
Pozdrawiam.
KamaNill