Robótki ręczne,ogród
Blog > Komentarze do wpisu
137.Jesień w obejściu.

Przygotowania jesienno-wiosenne,dwie sprawdzone odmiany pomidorów dojrzewają na nasionka i dwie nowe odmiany,znowu sama będę hodowała.Przygotowałam też szczepki pelargonii aby wiosną odszczepić do kolejnych skrzynek.Ogórki też na nasiona.

Cudowne maliny sąsiada,jeszcze tyle owoców,sporo szczepek otrzymała siostra gdyż u mnie już nowe są posadzone.

Już tyle skopane jest na działce,w oddali moje krzaki pomidorów,zapewne obfite deszcze zniszczą sporo zielonych jeszcze owoców.

Niezawodne samosiejki lwich paszczy,przynajmniej one dodają kolorów .

Dzisiaj bez robótek,gwiazdki nadal leżą nieukrochmalone,kocyk niemowlęcy wydziergałam jeszcze tylko obrobić ściegiem rakowym i zblokować.

A tak w ogóle dosyć deszczu już,dzisiaj mieliśmy przerwę w opadach,panowie pojechali na grzyby,suszą się -na wigilię będzie ,na 2 obiadki zamroziłam i dzisiaj zjedliśmy na kolację.Może jeszcze raz się wybiorą.Dom pachnie grzybami no i kaloryfery ciepłe to już super.Tak trochę popisałam,życzę miłego tygodnia.No i jeszcze ,mam komórkę na dotyk i się uczę,dzisiejsze zdjęcia już z nowej komórki.Pozdrawiam.

poniedziałek, 18 września 2017, urszula97
Tagi: rozmaitości

Polecane wpisy

Komentarze
2017/09/18 22:15:26
lubię jesień, tą piękną złotą i tą deszczową .
pysznie wyglądają maliny sąsiada :-)
-
2017/09/18 22:23:19
Super Ula, jak Ty się znasz na uprawach. Mój mąż dziś też przyniósł z działki grzybki, zwykłe maślaki - już się mrożą. Telefon dotykowy opanujesz w mig, fajnie idziesz z postępem i zdjęcia nie złe Ci robi i jest to naprawdę wygodne. Pozdrawiam :-)
-
2017/09/19 19:58:12
Pięknie wszystko zadbane!
-
2017/09/22 09:26:07
Widzę dopiero teraz, że coś mnie ominęło; paputki są przepiękne, szczególnie te niebieskie bardzo mnie urzekły. Znów nasuwa mi się pytanie; kiedy Ty to wszystko robisz ? Dla mnie doba jest za krótka, zawsze brakuje mi czasu aby podzielić się swoją pracą na blogu, dlatego tak bardzo lubię Twoje wpisy; takie ukoronowanie efektów bieżącego działania... Uwielbiam to. Czytając Twoje posty odnoszę czasem wrażenie, że mnie wyręczasz, bo sprawiają nam radość podobne sprawy; ogród, kwiaty, grzyby, robótki ręczne, etc, etc, etc...
Nasionka też zbieram, interesują mnie stare sprawdzone odmiany ale nie tylko. Natomiast z przezimowaniem pelargonii mam problemy. Jeśli to nie tajemnica, to proszę napisz jak to robisz; przypuszczam, że wypracowałaś jakąś własną dobrą metodę.
Bardzo serdecznie pozdrawiam.
KamaNill
-
2017/09/22 18:37:08
Gratuluje nowego telefonicznego nabytku, zdjecia eleganckie. I dzialka jak ta lala :)
-
2017/09/25 16:35:26
Ogródek piękny i widać, że już w dużej części przygotowany do zimy. A zajęcia domowe i w ogrodzie, to już teraz nasza codzienność.
-
2017/09/25 17:29:06
Pozdrawiam po raz pierwszy:) I od razu z interesem, jak kamanill mam problem z przechowaniem pelargonii przez zimę, jeszcze nigdy mi się nie udało. Jak to się robi skutecznie?
-
2017/09/27 07:49:50
Uleńko, dziękuję serdecznie za wyjaśnienie.
Pozdrowienia i uściski.
KamaNill