Robótki ręczne,ogród
sobota, 24 stycznia 2015
14.Kolejne skarpety,rozmiar 42-43.

Witam, z drutów zjechała kolejna para skarpet nr42-43, mają być dla syna.Włóczka to Regia Highland Tweed,w motku jest 15 dkg,pozostało jeszcze a mam też 15 dkg tej samej włóczki w brązach więc później będą paski.

Dobroci nigdy nie za wiele, stara poczciwa elastyczna włóczka,może na kapcie,może na poduszki a może na torbę,cos na pewno będzie tylko nie wiem kiedy.

Na razie temat skarpetkowy zamknięty, biorę się za białą włóczkę ,będę dziergać dla najmłodszej słodziaczki w rodzinie,10-miesiecznej Martynki.Póki co muszę schemat na sukienkę rozpisać ,pomyśleć itd.Będzie dzieciowato.

Dziekuję za komentarze ,odwiedziny.Do następnego wpisu.

Tagi: druty
15:08, urszula97
Link Komentarze (9) »
sobota, 17 stycznia 2015
13.Pierwszy udzierg tego roku.

To grube skarpety dla młodszej siostry.Miały być pod choinkę ale nie wyrobiłam się.Włóczka z odzysku.Skarpety leżą na kolejnej dostawie włóczki, 60 dk białej zakupiłam u Zamotanej,będą ciuszki dzieciowate.A na drutach kolejna para skarpet z włóczki Regia.Będą dla syna.Jakoś powoli idzie dzierganie.Muszę sobie zacząć robótkę wszędobylską do przychodni,samochodu itp.Jej,zapomniałam o ufokach ale to następnym razem.Dziękuję za komentarze i odwiedziny.

Tagi: druty
14:39, urszula97
Link Komentarze (8) »
sobota, 10 stycznia 2015
12.Podsumowanie robótek 2014 i kartki.

Witam, te dwie karteczki muszę pokazać.Tą jak otrzymałam to mi na sercu ciepło się zrobiło.Jest to podziękowanie za pomoc w SZLACHETNYCH PACZKACH.To miłe.Im nas więcej tym lepiej ,sporo się uzbierało.

Karteczka od Splocika,dziękuję bardzo, piekna.Kartek jest więcej (o urodzinowych nie wspomnę),nie będę wszystkich pokazywać.

A teraz czego ile w 2014 wyprodukowałam.

SERWETKI szt 3.

NIEMOWLĘCE -kocyki szt.2,czapki szt.4, sukienka 1szt. skarpetki 1 para,botki 2 pary,

WIELKANOC -serwetki 2 szt, koszulki na jaja 36 szt,koszulka na duże jajo styropianowe 1 szt,kokoszki-7 szt.

BOŻE NARODZENIE- serwetki szt 4, gwiazdki chyba 34 ,dzwonki 2 szt.

DRUTY-różne szaliki 3 szt, komin 1szt ,nadgarstniki 1 para,chusta 1 szt,szyjogrzeje -7 szt,skarpety 1 para,czapki 2 szt.

SZYDEŁKO -podkłady na krzesła działkowe szt.18,  poduszka szt.1, siatki na cebulę lub orzechy szt.2 , etui na tablet 1 szt.

UBRANKA DLA LALEK-szt 8.

Jak na mnie całkiem sporo.Dużo robiłam z włóczki z odzysku, wykorzystywałam stare zapasy,na dzień dzisiejszy włóczki jest o wiele więcej, pudła zapchane ale to fajnie.Kolejna dostawa włóczki w drodze.Wykonałam skarpety i zacznę dzierganie od białej włóczki.

Pozdrawiam Was roboczo, u mnie dzisiaj małe spotkanie urodzinowo-dziewiarskie.

Dziękuję za komentarze i odwiedziny.

13:58, urszula97
Link Komentarze (9) »
wtorek, 30 grudnia 2014
11.CHwalę się ,dużo zdjęć.

Mam się czym chwalić ? prezentami bardzo.Przed świętami miałam okrągłą rocznicę urodzin,cóż życie nie stoi w miejscu.Zapowiedziałam rodzince że rezygnuję z kwiatów a w to miejsce poproszę rozmaite włóczki.ŻYCZENIA się spełniają.Pierwszy prezent to para dziadków(siedzą na paterze do ciasta ,to też prezent).Tacy starzy z dziadkiem nie jesteśmy ale lalki są przesympatyczne.I ta symbolika,te cudne małe drutki.

Pierwsza grupa,jeszcze druty nr 8 ,to chyba bambusowe.

Kolejna partia,te zamawiane były u Uli Zamotanej,

Jedyny bukiecik.

Przyjaciółka przyniosła patelnie i kubek do zaparzania herbaty, były i bony towarowe i bombonierki.

I kolejna patera na ciasto od młodzieży,wiedzieli czego cioci brakuje.

Prezent od mojej przyjaciółki robótkującej a nie blogującej,i włóczka ,serwetki,pierniczki, dzwonek,czekoladki.

Kochani ,dziękuję z całego serca za cudowne prezenty i te kopertowe prezenty także,za ciasta upieczone,za pomoc.

Myślałam że będzie to wpis styczniowy, musiałam się pochwalić.W styczniu będzie podobny wpis,podsumowanie roku,i Ufoki .

Póki co,jeszcze raz SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2015.

17:30, urszula97
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 22 grudnia 2014
10.Życzenia 2014

Zdrowych, ,wesołych Świąt ,SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2014 życzy

Ula z Niesfornych.

niedziela, 21 grudnia 2014
9.Adwnet,IV niedziela.

Ostatnie gwiazdki szt.2 i 2 dzwonki wykonałam,trzeci dzwonek to prezent od przyjaciółki ale o tym w kolejnym wpisie.

Kolejna serwetka  w dzwonki,też wyszła trochę szeroka,miała być i trzecia tylko z 1 dzwonkiem ale już dosyć Bn robótek.

Kolejny wianek, ten starszej siostry, podstawę zrobił brat a sam wieniec jest z naturalnej choiny.

I tak zakończyłam sezon BN 2014.I znów jesienią będę dziergać,znów ukażą się nowe schematy gwiazdek,dzwonków czy jakieś ciekawe serwetki.Dziękuję za odwiedziny i komentarze.Miłego pichcenia,pieczenia,gotowania.

niedziela, 14 grudnia 2014
8.III Niedziela Adwentu.

Dzisiaj same drobiazgi.W celach statystycznych musiałam to wszystko obfocić.Serwetka gwiazdka, dla mnie.

Gwiazdki- wyszły z domu, reszta z zamówienia.

Serwetka gwiazdka też poszła w inne ręce.Schemat otrzymałam od Misii ale pochodzi z Bloga Wiki ,niestety nie mogłam go tam namierzyć.Dziękuję Wam dziewczyny.

Gwiazdki dla kuzynki.

I wianek adwentowy mojej chrześniaczki,kupiony ale ślicznie się prezentuje.

Skończyłam dzierganie świątecznych ozdób, w przyszłą niedzielę pokażę resztę.Trzeba po prostu je wykrochmalić.Teraz weszły do łask druty.

Dzisiaj wielkie piernikowanie.Ile będzie blaszek? Do tego stare kolędy ,pastorałki i pieśni adwentowe.I jeszcze 3 dni do pracy i mam urlopik.Ale będzie fajnie.Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia.

poniedziałek, 08 grudnia 2014
7.Urodziny Filipa.

Nasz wnusio ma dzisiaj  6 urodziny.Przyjęcie było wczoraj.Pamiątkowo zdjęcie tortu.Choinka z kremem śmietankowym,spora, trzeba było umieścić ja na tacy (do transportu super).Zapomniałam  że te kolorowe cukierki tak farbują ,widać zacieki ale prawie już wszystko zjedzone,jedliśmy z farbą,żyjemy.Pozdrawiam wszystkich.Do niedzieli.

15:50, urszula97
Link Komentarze (5) »
sobota, 06 grudnia 2014
6.II Niedziela Adwentu.Szybkie ozdoby.

Szybkie ozdoby.

1 szklanka sody oczyszczonej.

1/2 szklanki maki ziemniaczanej.

3/4 szklanki wody.

Składniki wymieszać i podgrzewać na małym ogniu do uzyskania konsystencji ziemniaków puree ,oczywiście mieszamy.Tak gęstą masę wykładamy i podsypujemy mąką ziemniaczaną,dogniatamy, wałkujemy i wycinamy .Nasze ozdoby schną około 3 dni, od czasu do czasu przewracamy.Grubość powinna być ok 0,5cm, moje mają od 0,3 do o,5cm.Tak wyszło.

Moja mała próba malowania.Pierwszy raz miałam do czynienia z klejem brokatowym, myślałam że to lukier (człowiek już zakręcony przed świątecznie),zamiast pędzelkiem czy paluchem to ja jakieś kropki,kreski z tubki wyciskałam, potem wzięłam i paluchem rozmazałam bo odwrotu nie było.Już są suche i ślicznie się mienią.Porcja w ilości ok.60 szt idzie do przedszkola mojego wnuka, tam dzieciaki będą ozdabiać.

Kolejny wianek adwentowy, ten jest mojej przyjaciółki Jadzi, dziergającej a nie blogującej, to od niej otrzymałam przepis na ozdoby,popatrzcie na śliczną serwetkę w kolorze starego złota,ma kobitka talent.

Tak,teraz trzeba szukać kolejnych wianków aby zrobić fotki do kolejnych wpisów.Dziergam dalej ale tempo spadło.Suszą się kolejne wypociny.

Dziękuję za przemiłe komentarze.DONIU- chusta była już gotowa w listopadzie ale czekałam aż solenizantka ją otrzyma,to był prezent.

P.S.W piątek  byłam na cotygodniowej próbie chóru, przyszedł do nas św.Mikołaj z prezentami,przybył bałwanek, aniołek grający cudownie na skrzypcach i mały elfik a może elfiątko grające na grzechotkach.Elfiątko się nie śmiało, nie rozmawiało i nie śpiewało, było bardzo smutne,powodem były utracone 2 pierwsze ząbki mleczne.Ale od czego ma się przyjaciół, ja śpiewałam za nią za siebie aż mnie gardło bolało .Ćwiczymy pieśni adwentowe i kolędy a ja bardzo lubię więc ile sił w płucach.

Dzisiaj wpis trochę wcześniej albowiem jedziemy do wnuka na 6 urodziny.Tort urodzinowy zajął mi sporo czasu , mam nadzieję że zostanie dowieziony w całości.Fotka w poniedziałek, bo właśnie dzień urodzin w którym dziecię o imieniu Filip przyszło na świat.

21:10, urszula97
Link Komentarze (6) »
czwartek, 04 grudnia 2014
5.Dla Barbary.

Dla Basi zrobiłam chustę, włóczka z odzysku,druty nr 5.Szerokość 190 cm, wysokość 89 cm.Kolor przekłamany.Jest to krwista czerwień z dodatkiem cienkiej czarnej włóczki a wykończenie to czarny .Zaczęłam dorabiać ciemne frędzle ale jakoś nie podobało mi się.Frędzle zostały odczepione.

Chusta jest lekka chociaż robi wrażenie ciężkiej, ciepła, zimowa.

Nowość, w tej chuście jest ażur (jak dla mnie) i tak popełniłam kilka błędów ale w dziedzinie ażurów to już chyba lepiej nie będzie.Chusta wykonana w ramach projektu"uwalniam włóczki z szafy" ale znów mi przybyły i nowe i z odzysku ale o tym w innym wpisie.Pozdrawiam.

Wszystkim Barbarom,Barbórką ,Baśką i pokrewnym WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO W DNIU ICH  ŚWIETA.

Tagi: druty
18:52, urszula97
Link Komentarze (7) »
niedziela, 30 listopada 2014
4.Adwent 2014 ,I niedziela

I mamy I niedzielę adwentu.Tradycyjnie pokazuję wianek adwentowy.O tym że to mój ulubiony czas nie będę pisała bo piszę każdego roku.

Nowa serwetka, docelowo na komodę, druga się dzierga ale podłużna.Wymiary 51cmx51cm.Wg opisu powinna mieć 49cmx49cm ale robiona podwójnymi słupkami,ja robiłam słupki pojedyncze , docelowo miało być szydło nr 1,5 u mnie było 1,25.

Co się robi? Przygotowania do świąt królują,sprzątanie szaf,szafeczek ,mycie szkieł,kupowanie prezentów, bakalii itp.Dziergania mniej ale powoli do przodu.

Życzę miłego spędzenia adwentu.Dziękuję za komentarze i odwiedziny.

sobota, 22 listopada 2014
3.Gwiazdki 2014

Robótki BN 2014 w toku.Pierwsze pokazuję gwiazdki.Dla statystyki jest ich 20 szt.Szydełko nr 1.25 ,nici Muza .

Ta jest nowością w tym roku.

A ta bardzo się mi podoba.Myślę,że za tydzień kolejny kolejny wpis, coś wykrochmalone schnie,coś się dalej dzierga.Gwiazdki pójdą dla 2 osób.30 szt na zmówienie(wiecej nie dam rady zrobić), i parę szt obiecałam komuś i obietnicy trzeba dotrzymać.Pokazałam bo wszędzie świątecznie to i mnie się udzieliło.Za tydzień I niedziela adwentu więc wpis na pewno będzie.

Pozdrawiam.

17:17, urszula97
Link Komentarze (5) »
wtorek, 11 listopada 2014
2.Zabawa blogowa.

Do zabawy zaprosiła mnie Ania -Hrabina http://mamaniuni2.blogspot.ie/  ,a teraz trudne......pytania.


1. Dwa obowiązki domowe, które lubisz robić w domu.

Wszelkie przetwory warzywne i owocowe,

Gotowanie ale tradycyjne.


2. Dwa obowiązki domowe, których nie lubisz robić w domu.

Zdecydowanie nie lubię prasować, chociaż jak wyciągnę deskę do prasowania i żelazko to poprasuję.

Sprzątać łazienkę ( w sumie nie robię tego,tylko jak mam zastępstwo bo ślubny w pracy).


3. Czy lubisz gotować? Jeśli tak, to jaka jest Twoja ulubiona potrawa?

Tak lubię gotować,kiedy jestem sama i mam wolne to wtedy idą gołabki,kotlety mielone,bigos, pierogi i to jest takie gotowanie na zapas, do zamrażlanika i mam zapas zrobiony.

Ulubiona potrawa, jest ich wiele ale takich smaków już nie zrobię jak w dzieciństwie mama robiła np. kalarepka zasmażana, szpinak, móżdżek z kalafioru.Jest sezonowa potrawa a może warzywo - fasolka szparagowa z masłem i tartą bułką ale moja fasolka z działki, uwielbiam.

4. Podziel się dwoma trikami à la (Nie) Perfekcyjna Pani Domu.

Podobnie jak Anna, nie wyrzucam koszulek bawełnianych , przeznaczam na wszelkie szmaty i szmatki do brudnej roboty.Zbieram też wszelaką odzież nadającą się do prucia ,dziergam a z  takowej włóczki  powstają skarpetki, podkłady na krzesła itp.

5. Wymień dwóch ulubieńców domu.

Trudno tu się wypowiedzieć gdyż za bardzo nie wiem o co chodzi , mam ich w domu dwóch, mąż i syn.

6. Mieszkanie czy dom?

Niestety, mieszkanie na 7-piętrze.Jest to trudne gdy miało się w dzieciństwie inne warunki (chociaż 3 pokoje dla 7 osób to nie rewelacja)ale była piwnica,pralnia,strych, mały ogródek przed wejściem do domku i większy ogród z tyłu domku.Przywykłam do blokowiska,takie życie.

7. Kto prowadzi budżet domowy?

Generalnie ja ale ważniejsze i większe wydatki konsultuję z mężem.

8. Pedantka czy bałaganiara?

Pedantką nigdy nie byłam i nie będę, wychodzę z założenia że dom jest dla mnie a nie ja dla domu lub dom na pokaz, lubię wejść do wysprzątanego mieszkanka tego nie zaprzeczę, jednak są dni że się naprawdę nie chce  lub strasznie boli kręgosłup,nic na siłę.

9. Jak wyglądałby Twój wymarzony dom?

Mój wymarzony dom? zawsze marzyłam o małym domku na przedmieściach miasta,tak 4 pokoje,duża kuchnia, taras, ogród nawet duży,hodowla kurek,kaczek i gęsi na potrzeby własne.

10. Tradycja wyniesiona z domu, którą praktykujesz do dziś?

Pozostały głównie tradycje bożonarodzeniowe, pieczenie pierników, kolędowanie,nie będę się rozpisaywać gdyż o BN już pisałam na blogu.Wszystkie potrawy na święta BN i Wielkanocy robię sama.Mąż i syn też mają swoje zadania świateczne, może trochę inne jak kiedyś ale mają.Czego mi brakuje? Adwentowych śpiewów przy pracy, głównie przy myciu lamperii,było sporo tego w tamtych czasach, kuchnia, sień, schody, łazienka, dzisiaj tego już nie mam.Za to jak pichcę w czasie adwentowym to słucham i pieśni adwentowych i kolęd(trochę przedwcześnie)ale śpiewu nigdy za dużo, przecież sama nie będę śpiewać.No tak i weszłam w nastrój świąteczny.

Ale perfekcyjną to ja nie jestem, może w niektórych dziedzinach nie odpuszczę.

To tyle o mnie.Ja poproszę do zabawy o ile koleżanki znajdą czas i ochotę:

Daniela z http://danihaft.blogspot.com/

Jolka z http://www.jolad6.blogspot.com/

Marta z http://martapycha.blox.pl/html

Aurelia z http://myszkaszara.blox.pl/html

Uff... ale to ciężkie i długie.Pozdrawiam.

 

18:36, urszula97
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 03 listopada 2014
1.Paputki wieksze.

Zrobiłam dla Martynki kolejne odzienia na nóżki.Poprzednie są teraz w sam raz a dziecię rośnie.Włóczka Baby biała dziecinna ze skarpetkową, butki są dosyć grube ale miękkie.

A teraz będzie przerwa póki chusty nie skończę, w weekend powstało jeszcze 5 gwiazdek czyli mam już 8 i jedna większa.Miała córka przyjechać z rodziną na święta ,niestety grypa żoładkowa ją dopadła i zięcia też.Jak zdrowie dopisze to przyjadą w kolejny długi weekend czyli już piątek wieczorem.To tyle na dzisiaj.Trzymajcie się i dziergajcie dalej cudowne rzeczy.Widzę coraz więcej ozdób BN.Moje muszą poczekać na schowanie nitek i krochmal.

Tagi: dziecinne
15:56, urszula97
Link Komentarze (6) »
piątek, 31 października 2014
W zadumie i ciszy.

W zadumie zagości jutro listopad
Odpływa już jesień, liść zeschnięty opadł
Przyroda nostalgią ogarnie ludzi
I znowu tęsknota w sercach nam się przebudzi...

Przy grobach najbliższych głowy pochylimy
Wyrazy wdzięczności im składać będziemy
Blaski płonących świec, modlitwy szeptane
Wiązanki chryzantem sercem darowane...

Znów do nich wrócimy serdecznym wspomnieniem
Otwieramy serca cieplutkim westchnieniem
Bo pamięć wciąż żywa rozłąkę przetrwała
Chociaż już ich nie ma, miłość pozostała...

Czas tak szybko płynie, lata przemijają
W nim nasze metryki ciągle się zmieniają
Tylko naszym zmarłym zatrzymał się czas
A my znów jesteśmy coraz bliżej Was

zdjęcie pani Uli K.

Śpieszmy się kochać ludzi,
tak szybko odchodzą... :

21:04, urszula97
Link Komentarze (1) »
wtorek, 28 października 2014
Działkowa jesień i paputki,

Nie wiele tego ale dziergam też inne projekty, paputki dla małej Martynki, już założone, posłużą może miesiąc ale ciotka już robi kolejną parę.Wykonanie wg opis Zdzid.Dziękuję za udostępnienie opisu.

I skarpetki dla Martynki, włóczka skarpetowa Regia (zostało z moich skarpetek) i Baby Read Heart,

Prace jesienne prawie zakończone, dzisiaj mąż skopał resztę gruntu, wapnować chyba nie będziemy,w zeszłym roku był naturalny nawóz koński i wapnowanie gleby, myślę że gleba jest nakarmiona wystarczająco.W oddali cudowne dalie sąsiada, do pierwszych przymrozków będą cudowne.Moje cynie wyrwałam, pojedyncze róże kwitną i zacna pani prymułka znów kwitnie.

Dalie sąsiada, czyż nie są urocze?

Robótkowo- kolejne papcie dla Martyny, 80 % chusty zrobione, BN ozdoby się szydełkuje a rozliczać się z zaległych prac będę pod koniec roku .Na razie tylko 2 szt.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze,życzę słoneczka które moją dolinę odwiedza od kilku dni,niech i do Was dotrze.

Tagi: dziecinne
18:34, urszula97
Link Komentarze (3) »
niedziela, 12 października 2014
Tęczowe skarpety i dynie.

Tęczowe skarpety ,moje.Zrobiłam z włóczki skarpetowej Regia 6-fadig Sguare Color.Miałam 2 motki po 5 dkg, Kolory nie leciały równolegle, ale i tak są piękne,fajnie się wzorki układają .Zużycie ok.7 dkg,druty nr 4, inne niż zaleca producent ale na 5 drutach robię dość ścisło dlatego mogę sobie na takie coś pozwolić.Skarpety leżą na robótce wszędobylskiej,tak że dzierga się wszędzie.Fotka jakaś słaba ale cały czas są u  mnie zdjęcia z komórki.

I zbiór dyni u siostry.Szwagier zasiał  w tym roku na terenie  niezagospodarowanym aby chwasty nie pokryły ziemi, zaraz na deskami jest taras zbudowany, w przyszłym roku zapewne zagości tam coś innego.Rodzina została obdzielona ,przedszkole i szkoła dostały cały kosz na bieliznę wypełniony dyniami.

 

I jeszcze dyńki na płocie, jak pomarańcze wiszą na siatce( pomarańcze tak nie wiszą,takie skojarzenie ).

Co dalej działam lub działamy? działka,działka, już chciałabym zakończyć roboty ale idzie opornie.W tej chwili to okres przetwarzania i mrożenia warzyw.Duża rabata została też do skopania, cebulki dalej nie posadzone.

Dziergotki?- to co pod skarpetami leży(też uwalanianie włóczki) a z resztek Regi małej Martynce zrobię skarpetki a dalej się okaże bo człowiek potem  zmienia plany,takie życie.Okna czekają też do mycia a mi się tak nie chce.

Pozdrawiam Was wszystkich i życzę miłego tygodnia.

Tagi: druty
14:43, urszula97
Link Komentarze (9) »
czwartek, 25 września 2014
Uwolniłam taaaką włóczkę.

Czy ona włóczka, na pewno jakaś.Była to spora szpula.Jeszcze jedna takowa w zapasach jest ale było mi zbyt niebiesko już,chciało się innych kolorków.Co zrobiłam?Podusia dwustronna dla wnuczka.

Pokrowiec na tablet.

Siatka na cebulę.(Tymczasowo gości tam piłka).

Siatka na orzechy.Jako model też piłka w roli głównej.Ta siatka większa,też ma uchwyty.

Moje asterki na balkonie,wiosną posiane i kilka roślinek zostało,są ładniejsze od tych na działce,zostaną na nasionka.Oj ludzie,jeszcze dobrze nie wyschło a znów pada deszcz.

Działkowo- zostały do zagospodarowania marchew,pietruszka,seler i pietruszka i pielić i pielić bo zarosłam.

Robótkowo- od niebieskości musiałam odetchnąć i będą skarpetki,bardzo kolorowe,dla mnie z prawdziwej włóczki skarpetkowej,mój debiut z taką włóczką.

Dziękuję że jesteście,odwiedzacie,komentujecie.

Tagi: szydełko
16:04, urszula97
Link Komentarze (9) »
sobota, 06 września 2014
Czapka i szalik .

Zrobiłam komplet zimowy,druty nr 4 i 4,5.Czapka ściśle wg opisu Splocika ,na jej blogu jest identyczna lecz fioletowa a szalik z którego jestem bardzo zadowolona wykonałam wg schematu który znalazłam na blogu Xhaft.Dziewczyny bardzo Wam dziękuję za udostępnienie wzorów i opisy.

Moja duma, szalik ażurowy,długość 98 cm,szerokość 32 cm,na tyle starczyło.Zużycie to 15 dkg na cały komplet a włóczka to jakieś sztuczności a w tym 5% wełny i 5%moheru ,znów zapodziałam metkę a tak jej pilnowałam,

I oznaka jesieni, moi panowie byli na grzybkach.2 sznury schną, porcja zamrożona i obiadek.

Działka- zarośnięta, stoją krzaki zarażonych pomidorów, wczoraj syn skopał grunt po ogórkach a ja już raczej zimowo zrobiłam rabatkę,wykopałam niektóre kwiatki,wsadziłam inne, cebulki żonkili i narcyzy posadziłam,Fasolka dalej pięknie rodzi,zerwałam wiaderko i włożyłam do octu.Jabłka są coraz smaczniejsze,to jakieś uniwersalne drzewo,już 3 m-c korzystamy z jego owoców.Stare duże poczciwe drzewo,nawet nie wiem co za odmiana.

Robótki-leżą 2 ufoki tegoroczne,bluzka i haft a ja uwalniam dużą szpulę nici ,jak ją wyrobię będzie kolejny wpis.Raptem 2 dni słoneczne a teraz znów się chmurzy,czyżby burza?

Pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny.

Tagi: druty
14:53, urszula97
Link Komentarze (5) »
wtorek, 19 sierpnia 2014
Kolejny bieżnik z Muzy,

Moja nowa serweta,bieżnik , nici Muza 10, szydełko 1,25.wymiary-  75cmx55 cm.Wzór z gazetki Diana Robótki nr  5/2012. To było drugie podejście ale wyszła.

I po śliwkach.Zebraliśmy 9 wiader, no i bardzo dobrze że wczoraj ostatnie 3 wiadra zostały zerwane gdyż nocą była ulewa i wiatr a i teraz bardzo leje.Podzieliłam się tym smakołykiem.W tym roku królują śliwki w occie (pierwszy raz robiłam i bardzo polubiłam),zrobiłam dżemy oraz powidła z kakao ,cukrem waniliowym-to na torty.Oczywiście mroziłam też  śliwy na ciasto i knedle.Teraz czeka na zerwanie fasolka ,też do przerobu bo dużo .Tyle działkowo.

Świat robótek-zostawiłam robótki w toku-są 3, złapałam za druty i dziergam czapkę wg opisu Splocika i mały szalik wg wzoru i opisu z blogu Xhaft,o tym w kolejnym wpisie aż skończę.Pozdrawiam i życzę lepszej pogody,bez ulew,wiatru i gradu.Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Tagi: serwetki
15:59, urszula97
Link Komentarze (6) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 19
| < Styczeń 2015 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  
O autorze