Robótki ręczne,ogród
sobota, 28 maja 2016
82.Uwolniłam włóczki cz.I

Kolejne porządki w włóczkach,cieńsza,grubsza,sztywna,wstążeczkowa,końcówka,stary moher,prute,no i tu jeszcze wspomogła mnie siostrzenica ,też zrobiła porządki i przytargała zbędne rzeczy do mnie.Ja jestem szkodliwa i mało co wyrzucę.Robiłam szydełkiem nr 4 i 4.5,podwójnie i potrójnie dziergałam.Wyszedł kocyk np.na trawę,jest gruby.Powędruje do siostry,dzieciaki mogą spokojnie siadać.

Wymiary 120 cmx 100 cm.Włóczki jeszcze zostało ale zbyt gruba aby dołaczyć do koca.Zatem zaczełam dziergać podkłady działkowe bo nie wyrzucę włóczki i już.

A czyż te bratki nie są urocze?

Tak teraz w ręku szydełko nr 5, pozdrawiam i dziękuję za odwiedziny i chyba życzę jednak deszczu bo u nas bardzo a bardzo sucho.

Tagi: szydełko
13:26, urszula97
Link Komentarze (2) »
niedziela, 22 maja 2016
81.Na różowo.

Włóczki Klasik, opaseczki dla małych dziewczynek.Dla Martynki.

Dla Amelki.

Dla Julki.

Dla wszystkich tu zaglądających rózowe kwiatki.

Szydełko dalej w ruchu,dzierga sie kocyk z prastarych włóczek.

Miłego tygodnia.

Tagi: dziecinne
14:03, urszula97
Link Komentarze (5) »
sobota, 14 maja 2016
80.Amelkowe obuwie.

Tradycyjne trampeczki,rzecz bardzo pracochłonna,100 % wykonania wg opisu ANTONINY,dziękuję za udostępnienie.Włóczka to resztki Elian Mimi,szydełko nr 2,1.

Kolejne wyszły jak ciżemki,gdzieś tkwi błąd,korzystałam z opisu ZDZID,dziękuję bardzo.Włóczka to Elian Klasik(jakaś cieńsza,porównując Elian z kocyka).

Jeszcze spieszę pokazać odmianę późnych starych tulipanów.Przyniosłam chyba 90 szt z działki,porozdawałam.Wykopywałam te cebulki i sporo wyrzuciłam,były za gęsto.Sporo cebulek i tak zostało w ziemi,bardzo głęboko się już ulokowały.

W przyszłym tygodniu jest turniej siatkarski im.Huberta Wagnera,to trzeba zobaczyć,dziergania będzie mniej.Dziękuję za odwiedziny i komentarze.Miłego tygodnia.

14:07, urszula97
Link Komentarze (9) »
poniedziałek, 09 maja 2016
79.Amelkowy kocyk.

Kocyk dla małej Amelki, jeszcze w brzuszku u swojej mamusi.Jak wiecie to jeden ze sztandarowych prezentów dla maleństw moich bliskich.Włóczka to Elian Klasik, szydełko nr 3.

Zużycie 23 dkg,wymiary 77cmx63 cm,

I sobotnie zdjęcie z działki.Jak ja uwielbiam białe,stare narcyzy,jest ich coraz więcej i cudownie pachną.

Bardzo dziękuję za porady odnośnie gołębi,pokopałam w necie i co nie co wynalazłam,nie ma ich.

Amelka ma kocyk to teraz robimy coś na nóżki dla Amelki, jestem powtarzalna w robótkach ale robię to co umiem.Dziekuję  że jesteście.Pozdrawiam.

Tagi: szydełko
20:00, urszula97
Link Komentarze (8) »
czwartek, 05 maja 2016
78.Znów nalot gołebi,jakieś porady?

Normalnie mi się odechciewa.Całą zimę podlewam,podcinam,szczepię nowe i tyle z tego mam,ta skrzynka pelargonii pnących całkowicie połamane,dzisiaj chyba w nocy czy nad ranem naniosły tyle gałęzi, pelargonie stojące tez połamane-może nie tak zmasakrowane ale też nie daja im spokoju.Powtykałam kije z workami aby szeleściło, nic nie dało.A na parapetach z drugiej strony bloku same odchody,brzydnie mi się.Zeszłego lata to bałam sie okna otwierać na oścież żeby jakiś towarzysz mi do sypialni nie wlazł.Jest tyle drzew wokół mnie,działek.Słów mi brak.Idę dziergać kocyk.

14:01, urszula97
Link Komentarze (6) »
wtorek, 03 maja 2016
77.Majówka.

No i praktycznie się skończyło.Wnuczek przyjechał już w piątek.Z ostatnich gumek babcia zrobiła jeszcze naszyjnik-widać taka moda,nie znam się.

Sobota dniem działkowym,był grill, było sianie,sprzatanie,roboty jeszcze sporo zostało.Wiśnia wygląda jakby przymrozek ją trochę złapał,to samo na zimowej jabłoni.

W sobotę piekliśmy z wnukiem ciasto ,oczywiście dawno nie ma po nim śladu.Wszelkie ucierane ciasta to jego ulubione.

Sobotnia robota,niedziela też słoneczna,chociaż ze zimnym wiatrem,w kurtkach ale grilowanie było,poniedziałek okulista,zakupy i odwiedziny na cmentarzu.Dzisiaj po obiadku wnusio pojechał do domu,u nas burza,deszcz i siedzimy w domu.A ja powoli dziergam kocyk,12 dkg włóczki już zużyłam.Czekamy na następny długi weekend.Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

14:40, urszula97
Link Komentarze (6) »
czwartek, 28 kwietnia 2016
76.Zakupy,poduszka i skarpety.

Ciąg dalszy swetrowej przeróbki,poduszka,

Tył poduszki,użyłam 5 starych guzików,

I skarpety .Jeszcze kłębek został.Bardzo fajna zabawa z takim swetrem.

Zakupy, na Allegro kupowałam,60dkg Ellian Klasik,20 dkg Alize Superlana Klasik i 2 opakowania markerów.

Miesiąc maj będzie przeznaczony na robótki dla dzidziusia,tradycyjnie będzie kocyk i buciki i może coś jeszcze,to taki prezent dla maleństwa.Weekend majowy chyba bezrobótkowy,wnuk przyjeżdża, oby tylko pogoda dopisała to chociaż na działce się porobi no i grill będzie.Pozdrawiam.

18:30, urszula97
Link Komentarze (5) »
wtorek, 19 kwietnia 2016
75.Przeróbka swetra.

Co poczyniłam ze starego swetra?Czapka to kawałek rękawa,zebrane oczka u góry i dorobiony ściągacz.Szalik to górna partia przodu i tyłu,to co pozostało po odpruciu kawału dzianiny na poduszkę i kawałków na ramiona.Swetrzysko było dosyć duże,szalik ma 160 cm długości i 21 cm szerokości,to że się faluje jest efektem warkoczy,nie potrafiłam ich inaczej zebrać,nabierałam oczko za oczkiem i przerobiłam ściegiem francuskim 4 okrążenia.Ładnie się układa.Kolor na zdjęciu .

I falujący szalik.Mam komplet na zimę.Leży jeszcze zeszyta poduszka,muszę niestety pójść ją przymierzyć.Siostra ma taką dużą poduszkę i wydaje mi się że będzie za szeroka,wolę zawczasu się przekonać zanim dorobię zapięcie do poduszki.Z resztek odzyskowej włóczki dziergam skarpety.

Dziękuję za odwiedziny,pozdrawiam i życzę owocnego robótkowania.

16:17, urszula97
Link Komentarze (7) »
piątek, 15 kwietnia 2016
74.Wiosny ciąg dalszy i róbót działkowych także.

Temat jak co roku,zawsze jednak moje oczy chcą nacieszyć się tymi kwiatuszkami i ich zapachem.

Tulipany już prawie w rozkwicie,liści sporo ,kwiatu mało.Takie jak na zdjęciu zerwałam i przytargałam do domu.

Tu szybki rozkwit.

Miało być sianie,grządka przygotowana ale otrzymaliśmy piękną odmianę malin,teren też był przygotowany więc sadziliśmy maliny,jeszcze ich trochę jutro dosadzimy,nasz warzywnik się zmniejszył. Wyczyściłam też jedną rabatkę,drugą zaczełam odchwaszczać,roboty sporo jak to na działce.

Robótkowo -powoli ,trochę było niemocy twórczej ale wena od dwóch dni jest i coś się dzierga.Pozdrawiam ,życzę słonecznych dni,dziękuję za odwiedziny.

Tagi: działka
18:33, urszula97
Link Komentarze (3) »
wtorek, 05 kwietnia 2016
73.Domowa chusta.

Zwykła chusta,tak na podwórko.Był kłębek bucli ,kłębek moheru ,rok nie znany,metki brak.Dziesięć razy pooglądam zanim wyrzucę.Druty nr 4,5 i jest.Długość 2,06 m,wysokość 1 m,można się okryć.Blokowałam tak jak na fotce,starczy.

Małe zbliżenie.

A teraz- morski kolorek to robótka wszędobylska,będzie tunika czy sweterek letni,robię od góry,czy wyjdzie?a to z warkoczami to sweter z SC ,będzie poduszka i coś jeszcze,reszta do prucia i będą się dziergały skarpety.Tyle na ten moment.

Dziekuję za komentarze i odwiedziny,pogodnego tygodnia.

Tagi: druty
15:50, urszula97
Link Komentarze (8) »
piątek, 01 kwietnia 2016
72.Wiosna na działce 2016.

Ostatnia kępka krokusów,te już ostatnie.

Hiacynt ,inna odmiana,lubi rosnąć w kępkach.

W zeszłym roku rozsadzałam te hiacynty, taka samotna.

Ta sama odmiana.Fotki robione przy sporym wietrze,

I jeszcze dziękuję Splocikowi za śliczną karteczkę i życzenia.

Dziękuję za odwiedziny, u nas dzisiaj zimno ,deszcz i wiatr.Na drutach z prastarych włóczek chusta,taka zwykła ,domowa.

Pozdrawiam.

Tagi: działka
13:06, urszula97
Link Komentarze (3) »
czwartek, 24 marca 2016
71.życzę Wam.

BŁOGOSŁAWIONYCH,ZDROWYCH ,POGODNYCH ŚWIĄT W GRONIE NAJBLIŻSZYCH,OBFITYCH ŁASK CHRYSTUSA ZMARTWYCHWSTAŁEGO.

Tagi: wielkanoc
13:31, urszula97
Link Komentarze (3) »
wtorek, 22 marca 2016
70.Ostatnie robótki wielkanocne.

Takie trzy tulipanki na wydmuszkach, zobaczyłam podobne na FB,ktokolwiek je robił to bardzo dziękuję za inspirację,nie powiem ,ładnie w wazonie wyglądają.

I ostatnie jajka,pierwszy raz na jajkach styropianowych, w sumie wolę wydmuszki,siostrzenica mnie namówiła na styropian,wydaje mi się że na wydmuszkach są większe możliwości wzorkowe. I tak sezon wielkanocnych robótek uważam za zamknięty.Pozdrawiam Was wiosennie.

Tagi: wielkanoc
14:11, urszula97
Link Komentarze (7) »
sobota, 19 marca 2016
69.Moja Mil Pasos.

Uff,skończyłam,ale to było robienie ,wypieki na twarzy też były.

Moja Mil Pasos chyba zbyt duża wyszła, 330 cm x78 cm, omotać się można trzy razy.To był błąd z mojej strony,włóczki były zbyt grube,druty nr 4,5 i taki efekt jest.Zużycie 30 dkg.

Tak blokowałam,

Czy żałuję?nie,fajna zabawa,fajna odskocznia,człowiek goni z robótką aby innych dogonić.Nowy wzór poznałam, falbany opanowałam,po którymś rzędzie schemat praktycznie był niepotrzebny.Bardzo dziękuję Asji za wzór a Agnieszce (INTENSYWNIEKREATYWNEJ) za prowadzenie,filmki,cały instruktaż.

Które to moje RAZEMROBIENIE? U Intensywnej brałam udział w dzianinie z wrabianym wzorem żakardowym-robiłam komin,u TRUSCAWECZKI -były podusie z kwadratów, u MAKNETY była chusta ,podstawy chusty-zrobiłam już kilka, była też podejście do innej chusty u MAKNETY ale poległam.Od czasu do czasu lubię takie wyzwania-na miarę moich możliwości.

Tak,chustę wykonałam ,wracam do moich innych robótek,do codzienności,czas przygotowań światecznych.Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Tagi: druty
17:33, urszula97
Link Komentarze (6) »
niedziela, 06 marca 2016
68.Razemrobienie u Intensywniekreatywnej.

Plany planami a życie i tak je zweryfikuje.Skusiłam się na chustę Mil Pasos wg wzoru znanej projektantki Asji Janeczek.Wzór po angielsku,czarna magia dla mnie totalna.Przepięknie tłumaczy nam to na filmiku Intensywnie Kreatywna.Aga jesteś WIELKA.Powiedzmy ,że pierwszą część (na fotce)-wzór opanowałam ale karteczka cały czas przy robótce.Robię z YarntArt-70% acrylik i 30% wełna to włóczka podstawowa,druga widoczna na zdjęciu to polska Czterdziestka 60% acryl i 40 %wełna.Druty nr 4.Trochę będzie mi trudno bo nie mam zbyt długich drutów na żyłce ani pasmanterii aby takowe kupić,jakoś muszę poradzić.To plany przesuwam,ufok tylko jeden(robótka wszędobylska),wielkanocnych już nie będę robić,no chyba że jako przerywnik.Na razie jest chęć do dziergania chusty,powoli ale do przodu.Chciałam się pochwalić i trzymajcie kciuki aby chusta wyszła tak jak należy.Dziekuję za komentarze,odwiedziny.

Tagi: druty
13:32, urszula97
Link Komentarze (7) »
środa, 02 marca 2016
67.Skarpety i mój klient Misio Stary.

Na specjalne życzenie wnuka miałam ubrać Starego Misia-jednak stary to najukochańszy,do snu nawet przebierany.Zrobiłam spodnie na drutach ale gościu ma spore 4 litery i spodnie leżą,może dla innego stworzenia będą.Kolejne spodenki zrobiłam na szydełku, kamizelkę i tą czapkę też.Włóczka to 100 % odzysk.Wnukowi bardzo się podoba a to najważniejsze.Brawo ja.

W jednym wpisie uszyłam poduszkę ,jakieś ciuchy dla lali a pozostałe części sprułam.Z tych resztek z dodatkiem cieńkiej włóczki o nazwie IWA 70% akryl,30 % wełna wydziergałam skarpety a raczej 2 pary.Ściągacz przy tych skarpetach nie jest robiony na okrągło,robiłam na prosto a potem zeszyłam .Mam wrażenie że ściągacz jest bardziej zwarty.

Skarpety nr 2 to ten sam zestaw nitek ,oczywiście kolor IWY jest czekoladowy,tu robiłam ściągacz na 5 drutach pończoszniczych,nawet o nr mniejszych,ściągacz jest luźniejszy.

I zbliżonko skarpet, kolor zbliżony do realu.Skarpety trafią do szwagrów jako odzienie pokąpielowe i nocne bo marzną w nogi jak i ja.

Tyle gotowców.Przy mnie aktualnie jeden ufok,zrobiłam jeszcze 7 koszulek na jajka,może coś jeszcze do Wielkanocy zrobię.

Zdjęcia to kategoria"każde inne".Pogoda -pełny asortyment,słońce,deszcz,śnieg ,mróz.Chyba też macie takie przeplatanki.Dziękuję za komentarze i odwiedziny.Do następnego razu.

14:07, urszula97
Link Komentarze (7) »
sobota, 27 lutego 2016
66.Wiosna na działce.

Jest trochę kwiecia, kępki śnieżyczek,

Kępki krokusów, białe,

I 2 szt żóltych, fioletowe to trochę późniejsza odmiana,chłodny wiaterek nie pozwalał na lepsze zdjęcia, kwiatuszki wciąż się chwiały.Róże mają juz zielone odrosty, bez też daje oznaki wiosenne,wychodzą niektóre odmiany tulipanów ,żonkili,irysy,hiacynty mają pączki, jeśli przyjdzie mróz to sporo tych kwiatków zmarznie, truskawki tez zielone listki ukazują.

Znów bardzo chłodno się zrobiło,w sumie to luty,dziękuję za odwiedziny i zabieram się za ciąg dalszy robienia skarpetek.

Tagi: działka
16:24, urszula97
Link Komentarze (7) »
czwartek, 25 lutego 2016
65.Jajkowania c.d.

Kolejna porcja jaj, szt 20 ,fotka dla celów statystycznych, już sama nie wiem kiedy i jak robić zdjęcia przy tak kapryśnej pogodzie.

Proszę bardzo, śnieg z deszczem ,trochę słońca a za chwilę grad leci z nieba, biało się zrobiło.

Na zdjęciu widać moje wschodzące pomidorki, posiałam też do malutkiego pojemnika sałatę lodową, mam zamiar przepikować ją potem to plastikowych pojemników po jajkach,taki eksperyment.

Dziękuję za odwiedziny, aktualnie na drutach druga para skarpet.

Tagi: wielkanoc
15:15, urszula97
Link Komentarze (6) »
czwartek, 18 lutego 2016
64.Akcenty wielkanocne.

Stałe menu, jajka w koszulkach, wydmuszki z tamtego roku ufarbowane w łupinach cebuli.Szt 2o .

2 serwetki wielkanocne,nici Maja ,szydełko nr 1,25. To miały być wielkanocne,schemat nic nie dał mi do myślenia, po ukończeniu serwetek doczytałam że to serwetki BN i należało zmieniać kolory,to kolejna pomyłka z tą serwetką,kiedyś taką białą zrobiłam.W sumie co widać na tych serwetkach? głowę Mikołaja? sowy?

Dowód że są 2 sztuki.

 

Czas ferii zimowych,jest wnuk u nas.Praca wspólna,babcia i Filip.Zajączek z wydmuszki oklejonej  papierem krepowanym ,doklejony uszka,oczy,buzia itp,babcia trochę mazakiem podrasowała.

Mam kolejne swetry na podusie,aktualnie skarpety na drutach.I tyle nowości u mnie,deszcz brzydko pada,chmury.

Dziekuję za odwiedziny.Pozdrawiam.

Tagi: wielkanoc
17:28, urszula97
Link Komentarze (5) »
wtorek, 09 lutego 2016
63.Recyklingowy sweter.

Za 2 zł w sc kupiłam sweter.Pod pachami poprzecznie wyciągnełam nitki, oczka zabezpieczyłam szydełkiem i ściegiem maszynowym-ręcznym, boki były już zeszyte w oryginale.

Widoczne warkocze tworzyły taki zygzak.Guziki prastare przyszyłam trochę wyżej, pętelki zrobiłam szydełkiem i jest poducha, kolor nie taki jak w realu, pomieszany z kolorem na zdjęciu kolejnym,tu  musi popracować fantazja.

Kolejne były rękawy,dosyć wąskie,poprzez oddzielenie nitki poprzecznej i zabezpieczenie oczek powstała dla większej lali czapka i spódnica, jeszcze zostało ,spore 2 kłębki,chyba skarpety będą z dodatkiem innej włóczki.Nie jest to ostatnia taka podusia.Podobają mi się takie poduszki.

Inspiracją był pewien blog-zapomniałam nazwy, blogerka miała spory sweter, sprytnie go przerobiła na poduszkę ,czapkę, mitienki  i otulacz.

I jak tu nie tworzyć zapasów.

Dziekuję za komentarze odnośnie wypieków, poprzedni wpis zmodyfikowałam  i podałam przepis na faworki.Zrobiłam też eksperyment,zamroziłam 3 chrusty,zobaczymy jakie będą.

Dzierga się dalej, myślę że kolejny wpis to będzie wielkanocny.Pozdrawiam.

10:22, urszula97
Link Komentarze (11) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 22
| < Maj 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze