Robótki ręczne,ogród
piątek, 14 grudnia 2018
201.Splocikowy prezent i ostatnie gwiazdki.

Dawno temu zapisałam się u Splocika na Candy, wygrałam ale na prezent miałam poczekac,zapomniałam o tym a tu dzisiaj spora paczka z ślicznościami.

Gwiazdki,zawieszka,igielnik,zakładka do książki wszystko rekodzieło.

I ciąg dalszy prezentu,słodkośc,bawełna, kordonek,i karteczka świąteczna z życzeniami.Nie wiem czy dojrzycie ale na kartce jest słodki wyhaftowany jeżyk,haft jedną nitka,dzieła sztuki.Jest tez podziękowanie za udział w zabawie.Przepiękne wszystko.Splociku -BARDZO DZIĘKUJĘ ZA TAKI PODARUNEK.

To ostatnia praca świateczna,większe gwiazdy z włóczki,juz pojechały,nie ma ich ale dla celów statystycznych musi byc.

Czas biegnie szybko,święta coraz blizej.To ja idę ostatnie okno umyć ,do południa sporo piekłam.

PRZYPOMINAM O ZABAWIE PODAJ DALEJ,SZUKAM CHĘTNYCH.

Tyle na dzisiaj,pozdrawiam i zyczę miłego ostatniego tygodnia przed Bozym Narodzeniem.

sobota, 08 grudnia 2018
200.Olkowy koc.

Wnusio juz skończył roczek,jest już na podwórku zrobiona piaskownica,miejsce na mały basenik to i koc się przyda.Wymiary koca 130cm x 180 cm.

Składniki koca- 30 dkg włóczki KOTEK,spruty czerwony szalik,spruty szyjogrzej dziecięcy,sprute 2 rękawy swetra ślubnego,i kilka drobnych resztek.Zostało trochę żółtej ale pójdzie to do kolejnego bardzo dużego koca dla córy.Koc waży 1 kg.Jeszcze z granatów,bieli i niebieskości dziergam podkładkę na siedzisko do piaskownicy.

Trochę klimatu świątecznego,dzisiaj piekłam ciasteczka z sezamem ,czekaja na dekorację.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze.Ślę Wam trochę słonka,które dzisiaj szaleje u nas (wolę jak jest -5) .Pozdrawiam.

Tagi: szydełko
14:08, urszula97
Link Komentarze (10) »
wtorek, 04 grudnia 2018
199.Na jarmarku.

 

W I niedzielę adwentu byłam na Gminnym Jarmarku Świątecznym,

Rozmaitości i róznosci,

Panie które sprzedawały były w takich strojach ,każda w innym kolorze miała gorset i fartuch,

Urzekły mnie mikołaje na brzozowych pieńkach.Kupiłam dwa skrzaty na szyszce ale te pokaże przy okazji.Dochód ze sprzedazy przeznaczony był dla przedszkoli,szkół i Caritasu.Rodzice piekli ciasta i ciastka,lokalni cukiernicy też swoje dodali,przedszkolaki stremowane bidulki wystąpiły,i dorośli soliści tez byli,super muzyka,atmosfera a wszystko było w bardzo dużej hali,cieplutko i miło.

Ot tak ,wpis pamiątkowy.Pozdrawiam.

Tagi: rózne
19:21, urszula97
Link Komentarze (7) »
niedziela, 02 grudnia 2018
198.Adwent 2018.

Witajcie w ten piękny czas,czas miłości,wiary,nadziei,czas oczekiwania.

 

U mnie skromniutki wianuszek,siwe świeczki,siwo -rózowe kokardki a owoce troszkę orzeźwiły wianuszek,

Nawet świeczkę zapaliłam ale mało widoczna.

Roboty w toku,jak się ociepli to pomyję okna,połowę drzwi umyłam,szafki uporządkowane,zostaje mycie sufitów,kafli i tapet.No i pieczenie świateczne,jeszcze przed świętami impreza w domu.Ale lubię ten czas,raz do roku trzeba to mieszkanie przewrócić do góry nogami.

Robótkowo - dalej dziergam koc dla wnuka ,mam jakeś 70%,może do świąt sie uda,dobrze by było bo czeka kolejny koc do dziergania.

Przypominam o zabawie PODAJ DALEJ,może ktos się skusi.

Pozdrawiam i dziękuję że jestescie.

Tagi: różne
11:12, urszula97
Link Komentarze (4) »
niedziela, 25 listopada 2018
197.Obraz i stary szalik.

Pierwszy obraz zawisnął na ścianie.TAŃCZĄCA PARA,wzór otrzymałam od jednej z koleżanek  blogowych.Haftowałam to ponad 4 lata.Nareszcie udało się kupić ramki.Jest i druga ramka ale niestety przy oprawianiu zepsułam szkło i muszę zanieść do szklarza,a była to ramka przeznaczona na haft od Beatki SŁONECZNIKI,tak kochana musisz poczekać na oprawę cudownego Twojego obrazu.

Siostra przytargała mi szalik który dziergałam dla siostrzenicy ileś lat temu,duże to to było.

I zbliżenie wzorku.Sprułam i szalika nie ma.Z rozmaitych resztek i włóczki szalikowej szydełkuję kolorowy koc dla wnusia,mam około 40 % zrobione.Do kompletu sprułam też ślubnego sweter w kolorze kawy z mlekiem,chyba to był egzemplarz 25 letni?Dziergała go jeszcze ś.p moja koleżanka .

I co w związku z tymi pruciami? jeden wniosek się nasuwa, te stare anilany były super.To już wiecie że robię koc małemu ale póxniej dojdzie bardzo duży koc,dla córy .Jeśli to zrealizuję to naprawdę będzie luźno we włóczkach.Może w końcu uda się przenieść z włóczkami z sypialni i tylko będą w komodzie w przedpokoju.

Dziękuję bardzo za odwiedziny,życze miłej niedzieli .Za tydzień I niedziela adwentu,zatem będzie wianek adwentowy.

13:41, urszula97
Link Komentarze (7) »
wtorek, 20 listopada 2018
196.Listopadowe skarpety i roczek.

Tutaj w miarę kolorek taki jak w realu.

Stasiowe czyli skarpety szwagra(to nie jego nogi),skorzystałam z włóczki Regia,skarpetowej z KiK-u,chyba ze cztery kolory pomieszałam.

Nasze maleństwo w sobotę ukończyło swój pierwszy roczek.Przyjęcie było 18 listopada,mszę przepłakał i przespał .

I dla Olka 100 lat przy petardzie.Dzieciaki mają zwykle wtedy otwarte buzie.

Niebawem kolejny wnusio będzie miał urodziny i skończy 10 lat.

Wczoraj pierwsze próby śnieżne,parę godzin było biało i poznikało.Jest chłodno i zimny wiatr ale taka pora.

CHWALĘ SIĘ-mam nowego laptopa,delikatna klawiatura,nowy program,jeszcze nie radzę sobie z obróbką zdjęć ale z biegiem czasu się nauczę,mam nadzieję.

ZAPRASZAM DO ZABAWY PODAJ DALEJ.NIE MA CHĘTNYCH???

Bardzo dziekuję za odwiedziny i komentarze.Pozdrawiam.

Tagi: druty
13:22, urszula97
Link Komentarze (6) »
środa, 07 listopada 2018
195.Świąteczne klimaty.Przypomnienia.

Latem w jakimś markecie wykopałam 4 szt dzwonków które obrobiłam starą nicią z zapasów.

Kolejne gwiazdki,nitka to Cable 5.

Kolorowe gwiazdki,skończyłam dosłownie kilka kordonków,mnie się podobają.

Gwiazda do okna,robiłam póki nici Cable5 się nie skończyły.

I pierwsza przypominajka,nadszedł czas zarabiania ciasta na piernik dojrzewający,piec będę nie prędzej niż połowa grudnia.Mój przepis jest z zasobów bloga "Dorotus'.Polecam.

Kolejna przypominajka- szukam chętnych do zabawy PODAJ DALEJ,

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.Pogoda cudowna,słoneczna a z drugiej strony zaczynam się źle czuć przy tej cudnej pogodzie,może mój organizm przestawił się już na jesień?

sobota, 03 listopada 2018
194.Jeszcze winogronowo.

We wtorek byliśmy na działce,po silnych wiatrach chcielismy ponownie zgrabić liście ale liści nie było,wiatr zawiał je do sąsiednich działek.Za to ukazała się ściana winogron bez liści,naciełam do jedzenia,bardzo słodkie,o tej porze to były one zjedzone przez ptaki.To sąsiada winogrona ale co na naszej stronie to możemy zrywać,długi czas bierzemy te owoce na kompot czy do jedzenia.

Kolejne miejsce z owocami.

Podcięte zostały też maliny,w sumie działka na 99% gotowa.Jeszcze raz liście zgrabić i ostatnią beczkę wody wylać na kompostownik.

1,2 listopada taka śliczna pogoda a dzisiaj się zmieniło, pada deszcz,spore ochłodzenie.

Dziekuję za odwiedziny i komentarze,ciepełka jednak życze,weselej wtedy na świecie.

Tagi: działka
11:42, urszula97
Link Komentarze (7) »
środa, 31 października 2018
193.Czas zadumy i refleksji.

Dla nich,będą zawsze w mojej pamięci.

 

Ps.Zdjęcie nie jest moją własnością,pochodzi z zasobów internetu.

Tagi: różne
15:51, urszula97
Link Komentarze (3) »
piątek, 26 października 2018
192.Niby Nordic Romance.

No niestety niby Nordic Romance, nie wykonałam plisy przy końcu chusty.Chusta robiona na podstawie filmów i schematu razem z grupą u Intensywniekreatywnej.Przerosła mnie.Całość robiona wzorem francuskim ale robienie tej mozaiki to dla mnie była masakra.Pościagało mi nitki i dlatego przy kolejnych rządkach zaczęło się falować.Wymiary chusty 210 cm,wysokość 73cm,włóczki z odzysku z dodatkiem wełny.Druty nr 5.

Takie zblizonko.

To ta mozaika,dziewczynom wyszły prześliczne chusty ,sam oryginał jest przepiekny.

I jeszcze raz chusta,kolorki są żywsze.

To zdjęcie dostałam od koleżanki,tak mi się spodobało że musiałam je tutaj umieścić.Tym bardziej że na balkonie mam te same jabłuszka.Skrzynka sobie leży a my wybieramy i jemy.

Pięknie dziekuję za komentarze i odwiedziny.

Dalej dziergam BN i będą skarpetki.Pozdrawiam.

Tagi: chusty
14:48, urszula97
Link Komentarze (7) »
niedziela, 14 października 2018
191.Cóż,skarpety.

Czyli październikowe skarpety,już resztkowe,następne będą mega resztkowe.

Powoli dobiegają prace działkowe,może 1m2 został do skopania,większość cynii już wyrwana,warzywka pomrożone i posuszone,jeszcze trochę marchwi i pietruszki jest.Czosnek też przygotowany do sadzenia.

Chyba już ostatnia kolacja na świeżym powietrzu.

Tyle dzisiaj,dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Dalej dziergam chustę i trochę BN,byli też goście a ja w tym czasie nie dziergam jak są goście,siedzimy,gawędzimy.

Pozdrawiam serdecznie i życzę dalszej cudownej pogody.

Tagi: druty
19:44, urszula97
Link Komentarze (6) »
sobota, 06 października 2018
190.Prezent od Janeczki.

U Janeczki -blog Janeczkowo swego czasu było ogłoszone Candy, zapisałam się ,kilka osób wygrało , wczoraj dotarła przesyłka,sami zobaczcie.Chociaż nie za bardzo jestem biżuteryjna ale naszyjnik mnie powalił, będę go nosiła ,takie lubię.

W kopercie był też śliczny czekoladownik a w nim gorzka czekolada, w ramach uzupełniania magnezu dorwaliśmy się ze ślubnym do niej wieczorem.

Janeczko,dziekuję za cudowny prezent.

Tagi: candy
11:28, urszula97
Link Komentarze (5) »
wtorek, 02 października 2018
189.Chusta cz.1 i dynie.

Pozaplanowa chusta.Nordic Romance robiona u Intensywniekreatywnej.Druty nr 4 i rozmaite włóczki z dodatkiem wełny.Jak będzie nie wiem.

Trochę podgoniłam w weekend ,zaczyna się mozaika a że chusta robiona ściegiem francuskim to jest to straszna plątanina włóczek.Kolejne efekty dopiero w listopadzie bo dalej rządzą skarpetki i ozdoby BN.

Czas jesienny to czas dyni ozdobnych.Na tarasie u siostry.

Najpierw jako ozdoba a później konsumpcja.

U siostry zakwitły bazie a u sąsiada jabłka w kilku miejscach pokazały kwiecie.

Chustę odstawiłam i zabieram się za kolejne skarpety.Dzisiaj chłodno,deszczyk i wiatr a na balkonie leżą rozsady truskawek.Może jutro będzie lepiej i pójdziemy na działkę.Dalej jemy swoje pomidorki z działki,zrywam lekko żółte i na blaszce układam,pięknie dojrzewają.W domku już ruszyło centralne ogrzewanie to zaczynam suszyć pietruszkę,nać z selera i pora .

Tyle na dzisiaj.Dziekuję za odwiedziny i komentarze i zapraszam do ZABAWY PODAJ DALEJ.

Tagi: różne
14:26, urszula97
Link Komentarze (6) »
sobota, 22 września 2018
188.Wrześniowy plan wykonany.

Zaplanowane gwiazdki,szt 32 ,nic to Cable 5 i Kaja, te gwiazdki z nitki melanżowej nie podobają mi się.

Kolejna partia.

W bardzo krótkim czasie i do nas dotarła ta zła ćma bukszpanowa,na razie jedna gałąź ale jajeczek miliony.

Krzak spory,może odcięcie tej gałęzi coś da? krzak się opamięta przez zimę?

Na Śląsku mówią na nie "Jadwiszki"bo w okolicach imienin Jadwigi powinny kwitnąć a one już przekwitają,są w kolorze rózowym,fioletowym,niebieskim,sporo ich w tych odcieniach.

Robótkowo- plan wykonany,skarpety i gwiazdki oraz dalej dziergam chustę Nordic Romance,same francuskie rzędy,idzie jak po grudzie,w październiku pokażę ile mam.Tradycyjnie w październiku kolejne skarpety będą,świąteczne ozdoby jeszcze i dalej będę sie zmagać z chustą.

Działkowo- byliśmy wczoraj ,fasoli już koniec ,wyrwane i teren skopany przez ślubnego,trochę malin zjedliśmy,jabłka też mają się ku końcowi nawet zimówki,dojrzałe leży ich kilka w altanie.Pomidory jeszcze śliczne,cynie się opamiętały i pieknie rosną i kwitną.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Kochani- ZAPRASZAM DO ZABAWY PODAJ DALEJ, szczegóły -patrz wpis nr 183.

niedziela, 16 września 2018
187.Splocikowe urodziny.

13 lat już pisze swoje 2 blogi a w sumie 4 blogi gdyż od kilku lat pisała w bloxie  i blogspocie a obecne blogi są tylko w blogspocie nasza wspaniała koleżanka Spolcik.Wspaniałe blogi,pełne kursów ,wskazówek,pięknych udziergów,haftów.Osoba pomagająca,pięknie tłumacząca ,co będę pisać ,zobaczcie sami.

Splociku,kolejnych pięknych rocznic,dla Ciebie i pana Ktosia.

Tagi: candy
15:15, urszula97
Link Komentarze (6) »
wtorek, 11 września 2018
186.Wrześniowe skarpetki.

Wrześniowe skarpety planowe są.Włóczka to Regia-4 faeding,druty 2,75,zuzycie  7 dkg.Dzisiaj taka sesja balkonowa ze skarpetkami w roli głównej.

Wśród kończących swoje kwitnienie kwiatków.Aksamitki dawno już zaschły .Pelargonie i goździki jeszcze kwitną.

Częśc fasoli została już wyrwana to i strąki suszę na nasiona,kolejne odmiany pomidorów też na nasionka.

Parapetowa kierowniczka balkonu,jej ulubione miejsce,poogryzała wszystkie lewkonie i żadna nie zakwitła.

A co dziergam? zgodnie z zapowiedzią gwiazdki i weszłam w nowy projekt u Intensywniekreatywnej,może w przyszłym wpisie uchylę rąbka jak mi idzie ta robótka,może do świąt ją skończę.

Działkowo? jeszcze są pomidory,cukinia (mam nadzieję gdyż byliśmy w zeszłym tygodniu) a dzisiaj pada deszcz i nici z działkowej wyprawy.

Tyle u mnie,bardzo dziekuję za komentarze i odwiedziny.Pozdrawiam.

Tagi: druty
09:02, urszula97
Link Komentarze (4) »
czwartek, 06 września 2018
185.Jesień działkowa.

Na działce zrobiło się kolorowo dzięki cyniom które zaczęły sie bujnie rozrastać.

Hortensja skonczyła swoje kwitnienie.

Liście piwonii już przebarwione.

A tu kolorowy zawrót,szwagier wysiał taką mieszankę specjalnie dla pszczół i u nich bardzo kolorowo.

Cynie strzępiaste,sama nie wiem skąd tyle odmian i kolorów się wzięło.

Wczoraj pierwsze typowe porządki,ślubny skopał teren po ogórkach,rządek młodych truskawek posadziłam,jedną rabatę wyczyściłam zostawiając tylko cynie,obciełam góry pomidorom i sporo liści tez.Teraz poczekać aż się reszta wyrodzi,jeszcze fasola szparagowa jest,cukinia,marchew ,pietruszka ,selery i pory.Chwilowo spokój.Maliny też jeszcze jemy,owoce jeżyn zaschły.Narwałam od sąsiada winogrona ciemne i super kompot do picia ugotowałam.

Kochani-zwrócie uwagę na Wasze bukszpany,są atakowane przez taką dziwną ćmę,pełno na krzakach zielonych mniejszych czy większych gąsiennic,raczej nic nie pomaga na ratowanie tych krzewów.U nas jedno skupisko działek jest już całe porażone i mają nakaz wykopywania tych krzewów.Słyszałam że w Niemczech też są rejony gdzie ten szkodnik atakuje bukszpany tam też każą wykopywać i biora do utylizacji,niestety u nas nie,i co z tym zrobić?

Zapraszam do zabawy PODAJ DALEJ,szczegóły we wpisie nr 183.

Miłego weekendu.

 

 

Tagi: działka
15:26, urszula97
Link Komentarze (9) »
sobota, 25 sierpnia 2018
184.Zosieńkowy kocyk.

Zdjęcia fatalne,kolor kocyka ewidentnie nie chciał współpracować.Kocyk ma wymiary 115 cmx85cm, szydełko nr 3,5,włóczka to Mimoza baby Natura firmy Opus.Zużycie 35dkg ,wzór bardzo włóczkożerny.

Trochę zbliżony wzorek,

Jeszcze takie ujęcie ale kolor dalej nie ten.Bardziej żółty.W jednym z poprzednich wpisów jest ta włóczka i kolor jest bardziej zbliżony,oprócz żółtego są jeszcze maleńkie kropki fioletu i delikatnego różu.

Jedne z najładniejszych cynii na działce,koniecznie muszę zebrać nasiona.

Ta wielokolorowa jest rewelacyjna.

Działkowo- tylko zbieramy ale już coraz mniej ,słoikowanie prawie skończone,później jeszcze kapustę ukisić .Zebrałam juz sporo nasion na przyszły rok: 3 odmiany pomidorków,ogórki,pietruszkę,goździki i cytrynowe aksamitki.Do wczoraj upał ponad 30 st i równikowy wiatr a dzisiaj 19 st i deszcz.Może w przyszłym tygodniu uda się jakieś porządki zrobić na działce.

Dzierganie- sierpień sobie zaliczyłam i skarpetki i kocyk gotowy.Na wrzesień planuję też skarpetki i gwiazdki świateczne,dużo gwiazdek,mam jeszcze zaległości prezentowe i na bazarek dla Drużyny A gdyż gwiazdki się świetnie sprzedają.Potem zobaczymy co dalej.

 

SERDECZNIE ZAPRASZAM DO ZABAWY PODAJ DALEJ,SZCZEGÓŁY W POPRZEDNIM WPISIE.

Dziękuję,

Tagi: dziecinne
17:37, urszula97
Link Komentarze (7) »
piątek, 17 sierpnia 2018
183.Podaj dalej,prezent.

Mam słoneczniki,cudowne,haftowany obraz.Przeglądając blogi natknęłam się na blog Beata-Becia MY KOBIETY  i tam informacja o zabawie "podaj dalej",nie zastanawiałam się i zapisałam,dawno nie uczestniczyłam w tej zabawie.A tu szok,obraz wymarzony,wyśniony ,cudowny.DZIĘKUJE BEATKO.

Paczka spora,dostałam jeszcze słoik jagód leśnych zbieranych przez Beatę i jej córki,duuużą czekoladę, pyszną herbatkę i obrazek ze św.Urszulą a na odwrocie jest piękna NOWENNA DO ŚW.URSZULI,nie wiem dlaczego ale nie obfociłam włóczki ALIZE ,2 prawie całe motki.Jestem pod wrażeniem i w szoku.Teraz obrazek do oprawy i na ścianę,mam już upatrzone miejsce.

*******************************************************************************

ZGODNIE Z ZASADAMI ZABAWY,TERAZ JA OGŁASZAM ZABAWĘ "PODAJ DALEJ",POPROSZĘ 2 CHĘTNE OSOBY O UDZIAŁ ,W KOMENTARZU PROSZĘ DOPISAĆ "BIORĘ UDZIAŁ W ZABAWIE'.Mam czas na wykonanie prezentów cały rok.Osoby  które się zapiszą ,po otrzymaniu prezentu też ogłaszają zabawę na swoim blogu na tych warunkach i tak toczy się to na okrągło,warto jest czasami się zabawić i dostać tak cudownego jak ja.

DZIEKUJĘ BEATKO

ZAPRASZAM DO ZABAWY.

Tagi: candy
16:43, urszula97
Link Komentarze (5) »
niedziela, 12 sierpnia 2018
182.Sierpniowe skarpetki.

Sierpniowe skarpetki,druty 2,75  ,włóczka to Regia 4-fadig 4-ply,rozmiar mam nadzieję że 35,zużycie 6dkg,na górnym zdjęciu jest właściwy kolor włóczki.

I takie ujęcie.Moje spostrzeżenie dotyczące włóczki Regia 4-Fading,  w tym roku po raz trzeci robię na drutach z tej włóczki,zdecydowanie z Regii 4-fading najlepsza była Regia 4-fading STADION,niby te same ilości w mb.czyli w 100g 420 mb a jednak milej się robiło,inaczej.Regia Stadion to ta z której robiłam pasiaste skarpety.

Moje lewkonie.Wysiałam sobie nasionka do doniczki i popikowałam,nasionka kupione.Po fakcie dowiedziałam się że boczne pędy należy obrywać aby otrzymać dorodny kwiat.Susza sprawiła że są takie mizeroty.Mizeroty też cieszą swym widokiem bo wchodząc na działke to widać jakieś zielone kule z fioletowymi punktami.Aktualnie mało co kwitnie,samosiejki lwie paszcze przekwitły,2 róże mają swoje kwitnienie,kilka cynii ,astry pozostały 3 szt i nie wiem czy je tez nie poskręca.Jeszcze jakiś jeden liliowy kwiat kwitnie ale zapomniałam jego nazwy,będzie fotka następnym razem.

Tyle na dzisiaj.Zgodnie z zapowiedzią szydełkuję kocyk niemowlęcy z włóczki Mimoza.Słoikowo powoli finisz,czekam aż cukinia podrośnie i pomidorów więcej dojrzeje to jeszcze coś zrobię.Dzisiaj na próbę zagotowałam 2 słoiczki czystego soku jabłkowego bez cukru.

Pogoda-miało być ochłodzenie ale było tylko 3 godziny,deszczu mieliśmy sporo ,niestety wyparował szybko,burze też są ale da się przeżyć tylko jest spowolnienie przez te upały i duchoty.

Dziękuje za komentarze,witam nowe osoby .Miłego tygodnia.

Tagi: druty
14:38, urszula97
Link Komentarze (4) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 28
| < Grudzień 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
O autorze