Robótki ręczne,ogród
środa, 22 marca 2017
117.Stare i nowe .

Oto moje zakupy.Włóczka WENDY kolor trochę ciemniejszy na otulacz dla ślubnego, włóczka Angel z której męczę bolerko komunijne szydłem nr 2,1, druty nr 5 Addi Lace 120 cm którymi już kończyłam moje swetrzysko i robiłam chustę Albanettę,jestem z nich zadowolona.Trochę przecudnych tasiemek ozdobnych z barankami,kurczakami,kaczkami,chyba będą użyte w przyszłym roku,część oddam wnukowi na prace ręczne do szkoły.Kupiłam też druty do warkoczy i rozdzielacze oczek tak że powiększyłam moje zasoby dziewiarskie.

W ramach wietrzenia  szaf i szuflad wpadły do rąk nietrafione lub nie noszone udziergi.Sprułam szal Mil Pasos,wyszedł dobrze,niestety użyłam zbyt grubych drutów i grubej włóczki,miał 3,4 m długości,można się było zaplątać.Sprułam stary mój szalik z Puchatki,czapkę już dawno sprułam,jest trochę na składzie Puchatki więc myślę o jakieś kamizeli zimowej dla mnie .Znalazłam także malusią bawełnianą sukienkę ,kiedyś kupioną w Sc za 1 zł,to ten melanż,już jest w robocie.Siostra przytargała szalik który dawno robiłam jej córce i też leży do sprucia i jeszcze zastanawiam się nad spruciem mojego komina ,jakoś mi nie po drodze z kominami,wolę szaliki.Włóczki fajne więc nie będę wyrzucać a jak co gorszego to się robi podkłady na krzesła działkowe,to chyba moja specjalizacja.

Wczoraj była cudowna pogoda,został pomalowany przedpokój,pomyłam co się dało ,dzisiaj machnęłam 4 szt drzwi,wypastowałam komodę i inne roboty po malarskie ,została mi jeszcze podłoga ale zrobiłam sobie przerwę na kawkę.Dzisiaj niestety już nad ranem zaczęło lać i pada do nadal,chciałam przesadzić niektóre kwiaty ale zimno na balkonie .Tyle nowego,dziękuję za odwiedziny i komentarze.Do następnego wpisu.

Tagi: różne
13:03, urszula97
Link Komentarze (3) »
poniedziałek, 13 marca 2017
116.Kolejna chusta Mehmendira.

Prawdziwy kolor chusty.Włóczka z zapasów bez banderoli,coś z moherem,druty nr 5,projekt Anny Lipińskiej.Wymiary 170cm x 50cm.Zamotka jest dla mojej siostry w ramach wymianki robótkowej.

I blokowanie,w sumie mogłam inaczej ale zapewniam że chusta ładnie owija się wokół szyi.

Dzisiaj rano przymrozek,jest słoneczko ale chłodno co nie przeszkodziło mi wywiesić prania na balkon,inny zapach no i suszarki nie muszę w mieszkaniu rozkładać,to już komfort.

Dziękuję za piękne komentarze i odwiedziny.

Tagi: chusty
13:07, urszula97
Link Komentarze (9) »
poniedziałek, 06 marca 2017
115.Nieśmiała wiosenka.

Jakoś nieśmiało  wychodzą roślinki na mojej działce,czy to efekt spóźnionej wiosny?czy może dosypanie późną jesienią  ziemi na zimujące już cebulki ?

Nieśmiało wychodzą krokusy,pierwsze pączki są na żółtych.

Takie śnieżynki spotkałam wracając z działki,pani która czyściła swój ogródek była bardzo miła i zerwała kwiatka,chciała nawet już cebulki mi podarować ale będę tam i tak przechodziła więc poczekam aż przekwitną i wtedy poproszę panią o taką odmianę,taka miła pani.

Poczyniłam też działkowy eksperyment,pomiędzy wschodzący czosnek posiałam trochę rzodkiewki,sałaty i pora do rozsady,zobaczymy czy wyjdzie.

Robótkowo,skończyłam drugą chustę Mehmendirę projektantki Anny Lipińskiej,wyprać i zblokować.Teraz w ręce szydełko nr 2,1 i dziubdzianina niemiłosierna.Pozdrawiam odwiedzających i komentujących.

Tagi: różne
16:58, urszula97
Link Komentarze (7) »
czwartek, 02 marca 2017
114.Jest i moja chusta Albanetta.

Chusta Albanetta wg projektu Anny Lipińskiej (Yellow Mieczyk),dziergana wspólnie na FB.Jak wiecie mam problem z ażurami,zawsze coś poknocę ,może mam taki feler.Włóczka bez banderoli ,coś z moherem, nitka podwójna (taką dostałam w spadku od cioci i trudno to rozdwoić).Druty nr 5,wymiaru 190cmx89cm, waga ok.15 dkg.

Tak blokuję,są to karnisze do zazdrostek,kiedyś docelowo je sobie kupiłam i służą cały czas do blokowania.

I zbliżenie wzoru,koleżanki robiły więcej powtórzeń,u mnie zabrakłoby włóczki więc jest taka jaka jest.Błędów sporo ,nie powiem jakich ale cieszę się że jako tako poradziłam sobie z tym ażurem.

Dziękuję za komentarze i odwiedziny,robótkowanie spowalnia ale zawsze coś się tam zrobi,jest kolejna chusta na drutach ,zaczyna się też prucie niektórych rzeczy,nie będę wyrzucać bo szkoda włóczki.

Tyle dzisiaj,pogoda typu" w marcu jak w garncu" ale wyleźć z chałupy trzeba.Pozdrawiam.

Tagi: druty
13:41, urszula97
Link Komentarze (9) »
piątek, 24 lutego 2017
113.Czapkowo.

Z poprzedniej zamotki-chusty została jeszcze włóczka ,pomyślałam że do kompletu zrobię czapkę,posiłkowałam się wzorem  Antoniny -dziekuję.W miejscu gdzie jest agrafka miała mieć doszyte guziki ale  trochę za duża mi wyszła i jakoś nie do twarzy mi w niej było,SPRUŁAM.

Przeszukałam FORUM ROBÓTKOWE i tam znalazłam czapkę,najpierw opaska z warkoczem a potem oczka nabrane na brzegu,ilość oczek i dalsze wykonanie jak i wykończenie czapki też wg opisu Antoniny,zdecydowanie lepiej,powiem że jestem zadowolona.Czapka jest cieplutka.Druty nr 5, zużycie ok.15dkg,nitka podwójna.Oprócz opaski, czapka robiona jest w drugiej części na okrągło,wykończenie drutami pończoszniczymi.

Tutaj komplet na plastikowej głowie, moja głowa chyba ciut większa.Włóczki jeszcze ok.8 dkg zostało.Mam trochę moherowych resztek więc jak zejdzie z drutów chusta którą powoli kończę i zrobię jeszcze jedną taką zamotkę jak wyżej to będzie jeszcze jedna kolorowa moherowa-resztkowa.

Bardzo a bardzo dziękuję za komentarze do mojego koca i liczne odwiedziny.Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia.

Tagi: druty
20:47, urszula97
Link Komentarze (8) »
czwartek, 23 lutego 2017
112.Znów tłusty czwartek.

Jak nakazuje tradycja.Najpierw zrobiłam faworki drożdżowe ,w trakcie smażenia ślubny upomniał się o pączki ,dodałam troszkę mąki do reszty ciasta ,wywałkowałam i wycięłam krążki literatką.Z mojego dżemu wiśniowego wyciągnęłam 3 wiśnie na placek,drugim przykryłam,skleiłam boki i do oleju,o dziwo się nie pootwierały i ta drogą powstało 12 mniejszych pączków.

I moje pączusie.Smacznego.

Tagi: różne
13:17, urszula97
Link Komentarze (5) »
wtorek, 14 lutego 2017
111.Koc i kocyk.

Koc z babcinych kwadratów gotowy,włóczka to Kocurek,szydełko nr 3,5, zużycie 96 dkg,wymiary 190cm x 127cm.

Wykończenie ściegiem rakowym.

A z resztek kocyk dla lali.

Dzisiaj natura przyozdobiła srebrem rośliny,cudownie to wyglądało.

Niestety w południe wszystko stopniało,ale warto było to zobaczyć.

Swetrowi z poprzedniego wpisu dorobiłam małą stójkę ściegiem ściągaczowym,aktualnie sweter przekazałam siostrze która ma wymyślić sensowne przyszycie guzików,ja zapewne przyszyłam bym je krzywo i chyba trzeba szlufki dorobić gdyż na listwie nie wykonałam dziurek.Aktualnie na drutach czapka i chusta.Dziękuję za liczne odwiedziny i komentarze.Życzę miłego słonecznego tygodnia.

Tagi: szydełko
19:07, urszula97
Link Komentarze (10) »
wtorek, 24 stycznia 2017
110.Mehmendira i roboty w toku.

Mehmendira-chusta rogal wg wzoru Anny Lipińskiej (Yellow Mleczyk).Fajna zamotka.Długość 190 cm,wysokość 46cm.Włóczka to stara Carlotta, 80%Poliacryl,20 % Mohair, druty nr 5.Włóczka bardzo mięciutka.Zużycie ok.13 dkg tj.ok 400 mb.

Tu już raczej widać błędy ale chusta jest na plaskacza ,na szyji jest bezbłędna.Mnie się podoba.

Tutaj moje swetrzysko,nitki pochowane ale mam pewien problem, szyja jakaś rozlazła,albo jakiś ściągacz dorobić,stójkę? jakieś porady.Zaczęłam też koc,kolorków będzie wiecej .

Dziekuję za odwiedziny i liczne komentarze,pozdrawiam mroźnie aczkolwiek bez śniegu.

Mój problem ze swetrem.Dekolt za rozlazły.Robótka robiona od góry,może ściągacz dorobić?

Tagi: druty
13:32, urszula97
Link Komentarze (10) »
piątek, 13 stycznia 2017
109.Wygrana,włóczka i druty.

Tak,wygrałam.Candy było ogłoszone na blogu Martapycha.blox.pl.Informacja o rozdawajce była we wpisie nie w temacie,warto czytać cały wpis.Cudowny szalik i 10 dkg.ślicznej włóczki.Dziękuję Marto i pozdrawiam.

Ja nie miałam w planach kupowania włóczki bo mam rozmaite zapasy ale nie na koc.Włóczkę kupiła siostrzenica na koc dla swojego syna.

I to jest to.Ja zafundowałam sobie druty Addi Lace 120 cm gr 5 i guziki do mojego swetra który wciąż się dzierga.Zakupu dokonałam w pasmanterii Zamotane.Takie druty marzyły mi się dawno,mierząc sweter starczą 2 pary a nie 4 pary drutów no i te są idealne na chusty.W przyszłości zafunduję sobie kolejną parę,może i dłuższe.

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.Dalej dziergam sweter,że też jestem taka duża.

Pozdrawiam.

Tagi: inne
13:45, urszula97
Link Komentarze (10) »
niedziela, 08 stycznia 2017
108.To podsumujmy.

Moje podsumowanie za 2016 rok.

BOŻE NARODZENIE.

3 duże gwiazdy,1 serwetka gwiazda,6 małych gwiazdek.

WIELKANOC.

ok.50 ubranek na jajka,2 średnie żółte serwetki,2 duże serwetki białe.

DZIECINNE I NIEMOWLĘCE.

1 para trampek,zimowa sukienka dla 3 latki ,3 opaski,szalik,2 kocyki,buciki niemowlęce,i dodam do tej kategorii dodam kilka ubranek dla lalki.

SZYDEŁKOWCE.

5 szt podkładów na krzesła działkowe,2 duże koce,1 średni koc,1 kpl.zazdrostki kuchennej,2 duże worki na włóczkę,okapnik na świecę,podkładki pod kubki szt.2.

DRUTY.

papcie 3 pary,skarpety 6 par,tunika dla mnie (miała być bluzka),2 chusty.

SERWETKI.

2 duże owalne,3 duże okrągłe-wszystkie melanżowo-resztkowe.

PRZERÓBKI.

Ze starych swetrów utworzyłam 2 poduszki,czapkę i szalik,

Charytatywnie- dla DRUŻYNY A drogą kiermaszu zyskałam 66 zł,dla pewnej młodej dziewczyny -już mamusi wykonałam kocyk i szaliczek.

Sporo moich wytworów to prezenty,póki chęć póty się robi.Włóczki głównie były z zapasów,z odzysku,dla dzieci i niemowląt były nowe ale też ze szafy.Miałam też spory zastrzyk włóczkowy od mojej cioci.(jeszcze są)a w szafach też są.

Aby nie było tak bez zdjęcia to pokażę kwiatki z mega-przeceny,takie blade były,małe ale odwdzięczyły się bardzo a bardzo.

Hiacynt różowy wraz ze złotą osłonką którą wykorzystam w przyszłym roku do stroika był za 3zł,

Hiacynt niebieski w koszyczku za 2,40.Cebulki wsadzę do ziemi na działce .Na razie się nimi zachwycam i wącham-cudownie pachną.Widać jeszcze kawałek osłonki pomarańczowej,w niej siedzi iglaczek,nie wiem czy coś z niego będzie,był czymś białym obficie spryskany,umyłam ale coś się kruszą gałązki,może jakieś młode wypuści?Iglak był w donicy połączonej z Mikołajem,też wykorzystam do dekoracji.

Rozpisałam się.Dalej dziergam to moje swetrzysko,może połowa jest,chcę zakończyć jak najszybciej bo już nudno się robi.Za 2 tygodnie pokaże tyle co mam,zresztą będzie spowolnienie roboty,będzie wnuk na feriach.Dzisiaj o godz 8.45 było -17,dawno nie było takich mrozów.Pozdrawiam Was w 2017 roku i życzę dużo udanych ,pięknych robótek.Dziękuję za życzenia,komentarze i odwiedziny.

Tagi: inne
15:26, urszula97
Link Komentarze (4) »
wtorek, 27 grudnia 2016
107.Poświątecznie,prezenty,wystrój,

Chwalę się cudowną karteczką od Splocika,dziękuję.

Ten naturalny wianek otrzymałam od siostrzenicy Gosi (wyrób własny),dziękuję.

Za zbiórkę rolek po papierze toaletowym otrzymałam wykonane z nich gwiazdki,dziękuję Beatko.

Stroik dla dziadków ułożyłam,rodzicom także zrobiłam ale gdzieś zdjęcie wcieło,

W przedpokoju.

Moje kuchenne świateczne okno.

Tyle w tym roku,mój ostatni wpis.W styczniu posumowanie a dzierga się sweter.

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU 2017.

Tagi: inne
17:18, urszula97
Link Komentarze (5) »
środa, 21 grudnia 2016
106.CZAS NA ŻYCZENIA.

ZDROWYCH,SPOKOJNYCH ŚWIĄT,BŁOGOSŁAWIEŃSTWA OD BOŻEJ DZIECINY,WSZYSTKIM LUDZIOM NA ŚWIECIE,a szczególnie

PODNIEŚ RĘKĘ BOŻE DZIECIĘ BŁOGOSŁAW OJCZYZNĘ..........

Tagi: inne
12:43, urszula97
Link Komentarze (2) »
sobota, 17 grudnia 2016
105.Gwiazdy szydełkiem nr 4,5

Tak,wykonane szydełkiem nr 4,5 z włóczki czy przędzy otrzymanej od cioci.Nitkę wykończyłam do końca.Ta ma średnicę 30cm,poszła jako prezent urodzinowy do koleżanki.

Te zaś 24cm i 19cm,zawisną w oknach w moim mieszkaniu.

Święta tuż,tuż,to już ostatni tydzień,jeszcze piernik staropolski do upieczenia,4 karpie założyć do octu,choinkę  ubrać,jest tej pracy jeszcze.

Bardzo dziękuję za miłe komentarze odnośnie koca resztkowego,chyba 1/3 a może i trochę więcej zeszło zapasów od cioci.Zaczęłam dziergać na drutach sweter(też z tych zapasów),ciekawe ile zajmie mi to czasu,szybka nie jestem w drutowaniu.Życzę miłego spędzenia ostatniego tygodnia adwentu.Dziekuję za bardzo liczne odwiedziny.

poniedziałek, 12 grudnia 2016
104.Mega resztkowy koc.

Nareszcie,jest bardzo a bardzo resztkowy koc,cioci zapasy ciąg dalszy ,waga 1,5 kg, wymiary 195cmx158cm,koc nieblokowany,po blokowaniu chyba powiększy swój wymiar a i szydełko nr 3.

Kolorki są trochę przekłamane ale nie mogłam się doczekać słoneczka.

Koc jest prezentem,mnie się podoba.

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Coraz bliżej święta i coraz więcej prac świątecznych się wyłania a co z tym idzie i mniej czasu na robótki ale i tak coś się dzierga.Pozdrawiam i życzę miłego tygodnia.

Tagi: szydełko
22:10, urszula97
Link Komentarze (7) »
czwartek, 01 grudnia 2016
103.Papciowo.

Wydziergałam 3 pary kapci,para z guzikami to wzór z bloga Antoniny-dziękuję,pozostałe pary to takie co już robiłam,zwykłe ,po prostu z głowy.

Kapcie dla wnuka,miały być żabki a wyszły chyba jakieś diabełki,nie wiem.

Spód kapci podszyłam odciętym spodem ze sfatygowanych skarpet antypoślizgowych.

Kapcie wg opisu Antoniny.

I na mojej nodze.

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.To miłe.Dziergamy dalej.

Tagi: druty
09:14, urszula97
Link Komentarze (6) »
sobota, 26 listopada 2016
102.Adwent 2016

Taki wianek adwentowy zrobiłam.Podłużna tacka,świeczki przyklejone do tekturki,doklejone szyszki i inne przydasie.Robótkowo-papcie czekają do obfocenia,koc wydziergany do połowy i dzierga się dalej.Roboty przedświąteczne nabierają prędkości.

Życzę Wam radosnego,spokojnego,piernikowego adwentu.

 

GDY ADWENTOWY WIECZÓR NADCHODZI POSŁUCHAJ SŁYCHAĆ

KROK

PARA WĘDROWCÓW DO NAS PRZYCHODZI

POPRZEZ ZIMOWY ZMROK.........

Tagi: inne
19:20, urszula97
Link Komentarze (6) »
sobota, 12 listopada 2016
101.Jarmark BN dla Drużyny A.

Serwetkę lub może być gwiazdką zrobiłam z nici Cable ,szydło 1,5.

6 gwiazdeczek też z tych nici.

Ostatnie kwiatusie na działce.

Żorskie trojaczki czyli DRUŻYNA A,zmagająca się z ogromnymi problemami zdrowotnymi,potrzeba sporo rehabilitacji,jest nadzieja,są postępy.To dla nich wydziergałam tą serwetkę,gwiazdki,dołożę jeszcze siatkę na zakupy.Zachęcam do przyłączenia się do JARMARKU BOŻONARODZENIOWEGO DRUŻYNY A.Można sporo przeczytać na FB,Agnieszka prowadzi także bloga.Bardzo a bardzo walczą o te dzieciaczki.

W zeszłym roku również uczestniczyłam w Jarmarku dla nich,serducho się radowało jak zobaczyłam za ile sprzedane były moje udziergi.

A dalej- zarobiłam już ciasto piernikowe i dojrzewa-tkzw PIERNIK TORUŃSKI wg przepisu Dorotus,dalej dziergam koc i papcie.

środa, 02 listopada 2016
100.Koc dla małej damy.

Skończony resztkowy koc z włóczki otrzymanej od cioci, waga 85 dkg, wymiary 180cmx115 cm,miał byc mniejszy ale wyszedł jak wyszedł.Po wypraniu koc ociekał sobie na misce a potem na balkonie dosychał,czyli tkzw blokowanie.

Troszkę kolorków pokażę.

I takie ujęcie.

A dzisiaj 'Zaduszki" to kwiatusie ,wczoraj pojechały na cmentarz.

 

I minęło Święto Zmarłych,Wszystkich Świetych,były wspomnienia ,spotkania.U nas remontowali drogę na cmentarz więc autobusy kursowały co 15 min.pod sam cmentarz,były bezpłatne,do godz.14 było ok ale później to przepełnione że trzeba było na kolejny czekać.Nam się udało,pojechaliśmy wcześniej.

A co w robótkowaniu:ano za papcie się wzięłam i kolejny koc zaczełam,ten ma być min.140cm x200cm.Jak długo będę robić tego nie wiem,koc jest robótką z doskoku.

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Tagi: szydełko
17:07, urszula97
Link Komentarze (13) »
poniedziałek, 31 października 2016
99.Wszystkich Świętych,Święto zmarłych.

Wszystkich Świętych,Święto Zmarłych,dla nich modlitwa,kwiaty,znicze.Dla moich rodziców,teściów,dziadków ,krewnych,dla wszystkich o których nikt nie pamięta.

Tagi: inne
09:32, urszula97
Link Komentarze (2) »
piątek, 21 października 2016
98.Resztkowe skarpety i zajawka.

Resztkowe,z resztek poprzednich skarpet zrobione ,grube i bardzo ciepłe.Druty nr 3.Jeszcze zostały kłębuszki ,wykorzystane w kocu.

Robi się koc,aktualnie już jest więcej.Ile tu widać na tym obrazku.Po lewej kawałek podusi z Razemrobienia u Truscaweczki, po prawej worek ostatnio wydziergany,zdał egzamin.W nim znajdują się same małe kłębuszki na koc.Remontowaliśmy 2 pokoje zatem widać także nową tapetę,naklejona tylko za wersalką i jeden pas przy wejściu na ścianie na której znajduje się kontakt,reszta pokoju pomalowana farbą w kolorze jasnej limonki.Fajnie to tak opisywać,jak nie mamy pewności co gdzie i kiedy to przeglądam blog,przeważnie znajduję co chcieliśmy wiedzieć.Widzicie także moje miejsce pracy.

Dzisiaj nie pada ale chłodno,na działce jeszcze malutki kawałek do skopania.Jest w altanie jeszcze wiadro marchwi do zamrożenia i jakiegoś przerobienia,część jest w słoikach zaprawiona z kwaskiem cytrynowym ,solą,cukrem i wodą,pierwszy raz robiłam i nie wiem jakie to będzie.Czas groby posprzątać,w sumie dbamy o nie cały rok ale mamy 2 potężne klony które dopiero zaczynają zrzucać liście,na pierwszy raz był potężny wór.Ach,czosnek też już posadziłam.Bardzo dziękuję za komentarze i odwiedziny.

Tagi: druty
15:10, urszula97
Link Komentarze (6) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 24
| < Marzec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31    
O autorze