Robótki ręczne,ogród
czwartek, 12 lipca 2018
177.Zimowe skarpety.

Kolejna para zeszła z drutów.Połaczyłam włóczkę skarpetową zakupioną w KiK-u z włóczką Murano for Socks 75 % Schurwolle i 25% Poyamid (Spritko ,etykieta się znalazła),ściągacz robiłam na drutach 2,75 a resztę na drutach 3,5.Nie lubię robić na cieńkich drutach.Skarpety mają być grube i ciepłe co by w nich chodzić jesienią po mieszkaniu lub jesienią i zimą pod kołderką nogi wygrzewać.

Fotka skarpetek na nogach zadowolonej klientki czyli na moich bo to dla mnie.

Zaraz też zrobiłam porządek we włóczkach skarpetkowych.Skarpety ślubnego były z motka 15dkg to zostało,od Spritki też troszkę zostało,pomotałam to z innymi włóczkami i na dwie pary chyba starczy.

I kwiatki dla Was z działki.

Robótkowo-znów druty w ruchu ale nie skarpetki,moja koleżanka robótkująca a nie blogująca powiedziała mi że mam na razie przestać dziergać ciągle te "fusekle",kochana Jadziu- mówisz masz,już dziergam zgodnie z Twoim zaleceniem.

Działka- zbieramy ogórki,fasolę,cukinię,jemy maliny ,jeżyny,zieloną cebulę.W przyszłym tygodniu będą zerwane renklody.Ponownie posadziliśmy fasolę szparagową i posiałam koper z przeznaczeniem na mrożonkę.Zwolnił się grunt po czosnku i po wykopanych starych truskawkach.

Pogoda- durnowata ,albo upał że można zwariować albo pada i chłodno,żadnej proporcji.Maruda jestem.

Dziękuje za odwiedziny.

Tagi: druty
20:27, urszula97
Link Komentarze (4) »
niedziela, 08 lipca 2018
176.Smutny tydzień.

Zeszły tydzień zakończyliśmy niestety pogrzebem.Nie dawno obchodzili 35 lat pożycia małżeńskiego o czym pisałam w wcześniejszym poście i zamieściłam fotkę ich tortu.

Nasza przyjaźń trwała 34 lata.Najpierw mieszkalismy na tym samym pietrze w bloku,później dostaliśmy mieszkania ale dalej przyjaźniliśmy się.Przez jakiś czas mielismy wspólny ogródek.Dzieciaki mielismy rok po roku,bywaliśmy u siebie na przyjęciach urodzinowych,Komuniach św.urodzinach,dzieciom organizowaliśmy bale przebierańców,razem spędzaliśmy święta -jedno z świąt.

Fredzia marzeniem był domek pod lasem i to się spełniło,był domek pod lasem,domek z duszą,kominkiem i miłością i 4 gołąbkami,mały ogródek,kilka drzewek.Przyszły wnuki na świat a czwarte się pojawi w październiku i niestety odszedł do Pana,chory był, ale tak szybko?za szybko.Byli u nas traktowani jako rodzina(a ja mam 4 rodzeństwa),zawsze chętni do pomocy,uczynni.Została żona moja przyjaciółka na dobre i na złe,będziemy nadal się trzymać razem.

Zmarł 2 lipca akurat w dniu urodzin mojego ślubnego.

Tagi: różne
14:59, urszula97
Link Komentarze (4) »
niedziela, 01 lipca 2018
175.Skarpety ciąg dalszy.

Skarpety dla 9 latka i 7 miesięcznika,zostało z poprzednich skarpet nitki,nie są zbyt długie ale na nocne  skarpety starczy.Dla małego robiło się dobrze,u dużego musiałam kombinować z paskami ale się nie domyślił że dwa paski są rózne,ważne dla niego że to barwy "Górnika Zabrze".Tutaj zrobiłam ściągacz a potem dodałam jeszcze 4 oczka,tak sobie próbuję.

Od Spritki z Welniście.de otrzymałam swego czasy nasionka.Wysiałam je w doniczkach w domu a może miałam lepiej od razu na działce do ziemi? Ten żółty okazał się pnącym kwiatkiem,ostatnio wbiliśmy mu patyk i trochę sznurkami powiązałam pnącza,będzie super.

A ten bardzo delikatny i kruchy ale pokazał swój kolorek.Muszę zobaczyć jak u sióstr one wyglądają gdyż podzieliłam się z nimi roślinkami.

Wczoraj Ślubny odprawiał urodziny i byłam w tygodniu zajęta pieczeniem ciast,jest też wnuk na wakacjach ,szkoda że dzisiaj taki zimno,zbyt chłodno aby pójśc na działkę.

Działka- sezon ogórkowy sie zaczął, ostatnio duże wiadro było ,fasolka sypnęła tylko że z dnia na dzień znów chłodno i opady.Coś tam będzie,się rzerobi.

Robótkowo- no cóż ,kolejne skarpety na drutach i szaliko-chusta z doskoku ,takie coś możecie zobaczyć u Sprit.

Dziekuję za komentarze i odwiedziny.Do następnych skarpet.

Tagi: druty
15:24, urszula97
Link Komentarze (5) »
czwartek, 21 czerwca 2018
174.Skarpety chciało mi się dziergać.

Dziubałam sobie skarpetki,te dla mnie rozmiar 39,druty 2,75 ,nie lubię takiej cieńkiej włóczki ale nie powiem jakoś szybko się udziergało,pietę wzmocniłam brązową jakąs cienizną.Włóczkę otrzymałam od koleżanki Sprit  niestety tyle metek mam wokół siebie a ta gdzieś wsiąkła.Cholewki tez niezbyt wysokie ale dobrze mi skarpety na nodze leżą.Na pewno jest to typowa włóczka skarpetkowa z dużą domieszką wełny.Zostało jeszcze to pokombinuję z inna włóczką.

Kolejne skarpety,rozmiar 36 mam nadzieję że taki wyszedł,druty też 2,75 .Włóczka to Regia Stadion ,4-fadiig,też mi zostało z motka .

A tych kwitnących chwastów powoju dawno nie widziałam,pod moim bukszpanem się uchowały,nawet ładnie się prezentują.

Dzierganie- kolejne skarpety na drutach,nie wiem jak długo potrwa faza skarpetkowa .

Działka- w piątek szykujemy się na pierwszy zbiór ogórków,fasoli szparagowej no i tę 1 cukinię zerwę.Tak że przetwórstwo będzie.

W ogóle od piątku do niedzieli maraton.3 mecze naszych siatkarzy,piłkarze grają,trochę przetwórstwa,trochę zakupów ,sprzatanie(już dzisiaj co nie co ogarnełam),może dzisiaj jeszcze zakupy zrobię.No i podziergać też trzeba .

Dziekuję że jesteście i odwiedzacie a niebiosa prosimy o deszcz,nawet 2 okna przetarłam to wtedy padało ,niestety od jakiegoś czasu nawet to nie działa.A może dzisiaj się uda z tym deszczem?coś pogoda u nas świruje.

Tagi: druty
14:26, urszula97
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 18 czerwca 2018
173.Wiśniowe dni.

Dzisiaj definitywny koniec zrywania wiśni.Pierwsze wiśnie były zrywane w czwartek a polegało to na tym że górne wiotkie gałązki były ścinane za pomącą sekatora teleskopowego,tak że było tylko skubanie gałązek,fajna robota.Wiśnie poszły do synowej która też robi przetwory.

Sobotnie zrywanie.Jak na taśmie -upiekłam muffiny,

Ugotowałam kompot w którym odbiły się firany i chmury.

Zrobiłam po raz drugi dżemy i zamroziłam na ciasto.Dzisiaj ostatnie wiaderko i już spływa sobie sok do garnka.

Zrobiłam sobie inwentaryzację w regale ze słoikami i jest dużo.Dorobię później dżemu z renklod i oczywiście będą powidła z śliwek.Bardziej skupię się na warzywach,ogórkach,cukinii i sałatkach.

I tak wszystko dzieje się między meczem a meczem.

Ten wpis musiałam zrobić na pamiatkę,wyobraźcie sobie że na wiśni w tym roku nie ma zarazy a trwała kilka lat,niektórzy działkowicze nawet powycinali wiśnie,ciekawe czy będzie tak dalej.

Dzierganie- mam 1 parę skarpetek wydzierganych i na drutach kolejną dziergam tak w między czasie.Ale pokażę w kolejnym wpisie.

Dziękuję za komentarze i odwiedziny,życzę przyjemnego kibicowania,ja oglądam Ligę Narodów i niektóre mecze.

Tagi: różne
14:22, urszula97
Link Komentarze (8) »
wtorek, 12 czerwca 2018
172.Niesforna czapka.

Oj natargała mi nerwów czapka sąsiadki,samo dzierganie nieprzyjemne,zeszycie to masakra,dwa razy prułam ten szew,ta włóczka jakaś jakby z waty.Przy zeszywaniu należy trochę ściągnąc te szwy to nitki się po prostu rozjeżdżały.Dobrze że juz mam gotową,jakby sąsiadka nie miała szalika takiego to zapewne nie zrobiłabym tej czapki.

Kolor to "dojrzała węgierka".

I na działce,pomidory zaczynają kwitnienie,wyhodowane z nasionek.

A to ogórki sałatowe,mają sporo kwiatków ,może zbierzemy.

W sobotę i wczoraj otrzymaliśmy sporą dawkę deszczu za co niebiosom jesteśmy wdzięczni,już po sobotnim deszczu było widać jak roslinki poszły w górę,wzdłuż i w szerz.Raj miały też chwasty.Jutro o ile nie będzie deszcz padał to będziemy podrywać dojrzałe wiśnie coby od szpaków,kosów i innych ptaków chociaż trochę dobra mieć.

A w dzierganiu? ano dziubdziam dla mnie skarpetki.

Dziekuję za odwiedziny,pozdrawiam serdecznie.

Tagi: druty
16:22, urszula97
Link Komentarze (8) »
czwartek, 31 maja 2018
171.Zawieszka i remoncik.

Pozazdrościłam Moteczkowi i też wykonałam sobie zawieszkę.Nici nieznane bez metki a obręcz to pozostałość po pokrywce której szkło pękło.Zawieszka wisi w pokoju młodzieżowo-wnukowym.

Jeszcze w marcu zrobiliśmy mały remont w tym pokoju.Ściany zostały odświeżone (tam gdzie stoi wersalka było totalnie czarno),dlatego zdecydowaliśmy 3/4 tej ściany pokleić tapetą.Wywaliliśmy tez część mebli,została szafa i udało się nam dokupić taką samą komodę,jest więcej miejsca.

A kontakt też został ozdobiony,przynajmniej nie będzie tak szybko opaćkany.

Tyle na dzisiaj,chcę deszczu bo sucho strasznie,

WSZYSTKIM DZIECIAKOM,TYM DUŻYM I MAŁYM WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI JUTRZEJSZEGO ŚWIĘTA.

Tagi: szydełko
11:49, urszula97
Link Komentarze (8) »
piątek, 25 maja 2018
171.Świeto mamy,

Wszystkim mamom w dniu ich święta, tym co są jeszcze z nami i tym które na nas z góry patrzą.

Tagi: różne
20:50, urszula97
Link Komentarze (1) »
niedziela, 20 maja 2018
170.Czapka,Komunia,Kwiaty Splocika.

Wydziergałam czapkę ,nareszcie,jesienią zrobiłam szalik i mam komplet,włóczka to Merino Gold i brązowa niewiadomego pochodzenia.Gdy nadejdzie czas zakupów(miało nie być bo wykorzystuję zapasy) ale u bliskiej mi osoby będzie dzidzia więc będzie kocyk to kupię przy okazji pompon z futerka i doszyję.Z czapkowej włóczki zostało 3m.

Komunia Św.wnuka.Swego  czasu wnuk zażyczył sobie aby babcia upiekła mu ciasteczka,tak też poczyniłam.Goście i osoby przesyłające pamiątki zostali też obdarowani pudełeczkiem ciastek.

I tort komunijny ,przekładany z masą z malinami i truskawkami.

Kwitnie pierwszy czosnek ozdobny,prezent od Splocika.

Bodziszek też dostałam od Splocika ,zrobiłam trzy kopce ale tylko jeden kwitnie.

Po obfitych opadach deszczu -wczoraj i dzisiaj bezdeszczowo,roślinki poszalały,chwasty górują ale już w sobotę sporo wyczyściliśmy,

Tyle nowego,dziergam kolejną czapkę dla sąsiadki (bidna już co najmniej rok czeka),teraz się doczeka.

Dziekuję za odwiedziny,pozdrawiam.

Tagi: druty
18:05, urszula97
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 14 maja 2018
169.Kwieciście i imprezowo.

Świeżutkie zdjęcia z działki,byliśmy do południa.Nie ma tulipanów,narcyzy,bzu ,nawet orliki przekwitły,tempo rosliny mają niesamowite.Jest łubin.

Rozkwitają kolejne piwonie.

Chaber ogrodowy,samosiejka z ubiegłego roku ,w zeszłym roku miał wysokość około 40 cm a w tym to co najmniej 70 cm.

O tej porze !! zjedliśmy 5 pierwszych truskawek a kolejne się rumienią.

Tu byliśmy na ślubie 12 maja,raczej w takim otoczeniu.

W tym lokalu siedzieliśmy.

Lilie wodne cudnie kwitły a że fotograf ze mnie lichy to widać tylko punkciki różowe.

I jeszcze taka fotka,był tam tez plac zabaw,dorożka,staw,wąwóz z paleniskiem na grill i sporo cudownych kwiatów i oryginalnych krzewów.

W sobotę bardzo mocno padało,spragniona ziemia łykała wszystko (jeszcze mało),wyskoczyły pieknie ogórki,marchew,cukinie,sałata,czekam czy szanowna pietruszka wyjdzie bo jak nie to na nowo siać,fasola też wydobyła się z ziemi oraz cynie,astry i inne roslinki.

Kolejny wpis chyba robótkowy,coś juz wykonałam no i kochani -skończyłam haftować obrazek,BRAWO JA,

W niedzielę wnuk przystępuje do I Komunii Św.

Dziękuję za odwiedziny,pozdrawiam serdecznie.

Tagi: działka
17:38, urszula97
Link Komentarze (4) »
niedziela, 06 maja 2018
168.Ufokowa majówka.

Ufoki- ten ciągnie się od zeszłego roku chyba październik ,całość wykonałam z włóczki Puchatka z odzysku i częściowo nowej,druty nr 5,guziki też z odzysku.Kolor malinowy i beżowy wykorzystałam do końca a z musztardowego zostało 15 dkg,zapewne będzie wykorzystany przy dzierganiu poduszek.

Wzorek to taki dziwny ryż.

Kamizelka dosyć długa,luźna,celowo tak zrobiłam.Przeznaczona na okres przejściowy gdy chłodno w domku ,długa bo zaczełam chodzić w spodniach a 4 litery są spore więc trochę to zatuszuje moje kształty.

Kolejny ufok-ten 3 a nawet 4 latka sobie liczy,sporo godzin jemu poświęciłam ale jeszcze ok.20% do wyhaftowania.Dzisiaj odłożyłam,zapowiadają się pracowite dni więc muszę mieć jakąś robotkę przy której mniej się koncentruje.HAFCIARKI PODZIWIAM WAS,ja się męczę przy tym.

TO OSTATNI UFOK,nie ma u mnie więcej rozpoczętych prac.

Nie samą pracą człowiek żyje,byliśmy w gościach co widać na zdjęciu,byliśmy też na grillu,na działce,odwiedziłam siostrę,pomyłam okna i zleciało.

Już piwonie,tulipany już przekwitły a bez już brązowieje.

A przede mną- ślub,I Komunia wnuka,urodziny siostry i szwagra,wszystkie weekendy zarezerwowane.

Dziekuję pięknie za komentarze,wizyty,

Pozdrawiam.

Tagi: druty
18:51, urszula97
Link Komentarze (7) »
wtorek, 24 kwietnia 2018
167.Kocyk dla chłopczyka.

W dniu 15.04 .2018 urodził się u naszych bliskich znajomych wnusio Mateusz.Dla niego przygotowałam taki kocyk domowy.

Włóczka to pozostałości Wendy (popiele) a turkus to Kotek,druty nr 5,zużycie 30 dkg,

To drugi kocyk zrobiony na drutach,wymiar 90cmx90 cm.

To ostatni wpis kwietniowy,myślę że w maju pokażę kolejny udzierg,to dalej walka z Ufokiem,

Wczoraj pierwsze grzmoty,trochę delikatnego deszczu,lekkie ochłodzenie.W sobotę otworzyliśmy sezon grilowy ,w zeszłym tygodniu był pierwszy pokos trawy,skoszoną trawą wyścieliłam ścieżki,truskawki,część malin,posypałam też skorupkami jajek które zbierałam całą zimę.

Pozdrawiam wszystkich,życzę pięknej pogody,ładnych udziergów i miłego wypoczynku.

Tagi: dziecinne
09:44, urszula97
Link Komentarze (7) »
czwartek, 19 kwietnia 2018
166.Wiosenne śliczności.

wczesne tulipany,

podcięta wiśnia,

tulipanki czerwone,

śliwa renkloda,

i taki jeden też wcześniak,

Rozbujało się kwieciście ale szybko znika ,hiacynty przekwitły,jeszcze będzie późna odmiana tulipanów,żonkile przekwitły,szybko poszło.Ale wpis taki musi byc.

Robótkowo-kocyk zjechał z drutów,a dziergam aktualnie UFOKA ale juz bliżej jak dalej.

Dziękuję za komentarze i odwiedziny,życząc wiosennej pogody.

Tagi: działka
13:42, urszula97
Link Komentarze (3) »
niedziela, 08 kwietnia 2018
165.Serwetka 'Szyszka" nr 2.

Z niekończących się nici bez metki powstała kolejna serwetka "szyszka" nr 2.Starczyło i jeszcze zostało (na kilka gwiazdek może),to szósta serwetka z tych nici.Teraz mam komplet na komody w przedpokoju.

I dowód że są dwie.

Na górnym zdjęciu miniaturka storczyka,kupiłam za 1 zł miernotę jedną a on kwitnie od listopada i nadal ma pączki.

Robótkowo- kończę kocyk dla niemowlaczka,teraz będzie spowolnienie robótkowe bo i działka czeka i gościnnie i na przyjęcia też jesteśmy proszeni.

Bardzo dziekuję za komentarze i odwiedziny,miłego tygodnia.

Tagi: serwetki
21:16, urszula97
Link Komentarze (6) »
czwartek, 05 kwietnia 2018
164.Zajączkowe prezenty.

Był u mnie zajączek.I tak u Basi -Barbatoja wygrałam taki  organizer z dużą ilością schowków,do tego były scrabki na karteczki i cudna kartka z życzeniami.

Od Lucynki- Welniścieblogspot.de dotarły do mnie włóczki,słodkości i nasionka kwiatów(jedne już kiełkują).

Od Marysi- KObietawbarwachjesieni,ta książka ,bardzo ciekawa książka.

Tradycyjnej urody karteczka od Splocika,

A ta ręcznie robiona karteczka od Basi,

Kochane dziękuję Wam bardzo za te niespodzianki.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Kolejny wpis robótkowy-szydełkowy,praca czeka na obfocenie.Pozdrawiam.

Tagi: różne
12:51, urszula97
Link Komentarze (6) »
poniedziałek, 02 kwietnia 2018
163.świateczny spacer.

Chociaż chłodno lecz bez deszczu.Ruszyliśmy na działkę aby kości rozprostować.Kilka rozwinietych krokusów.

Najwięcej fioletowych.

Powolutku ukazują się pączki hiacyntów.

I jeden kwitnący samosiejek bratek,taki miły.Wysiało się ich więcej ale jeszcze nie kwitną.Nie ma zawilców,chyba wyginęły.Nie widać jeszcze pączków tulipanów,malutkie pączki na kilku żonkilach.

I dalej,delikatnie wychodzą maliny(zbyt małe aby odchwaścić),ładnie czosnek wyskoczył,piwonie wychodzą,nie wspomnę o szafirkach,pączków nie widać ale liści sporo ,tyle co widać,za zimnno.

Pozdrawiam w drugi dzień świąteczny.

Tagi: działka
16:33, urszula97
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 26 marca 2018
162.Życzenia.

 

WESOŁYCH,SPOKOJNYCH,RODZINNYCH ŚWIĄT,OBFITYCH ŁASK CHRYSTUSA ZMARTWYCHWSTAŁEGO.

życzy Ula.

Tagi: różne
13:22, urszula97
Link Komentarze (5) »
sobota, 17 marca 2018
161.Zaległe udziergi.

Dzisiaj pokazuję skarpety Ślubnego,to Regia z cieńką włóczką z KiK-u ,nawet druty drewniane były dołaczone do opakowania ale mam zbyt ciężką rękę na takie cienizny to zmieszałam włóczkę razem.Ściągacz robiłam na drutach 3 a resztę na 3,5, zbyt głęboką piętę zrobiłam ale dobrze siedzą na nogach.

Dla celów statystycznych pokazuję kolejne gwiazdki,są już u właścicielki z rozdawajki.

Prognozy pogody się spełniły ,jest śnieg ,jest mróz a ma jeszcze więcej padać i temperatura ma jeszcze spaść.

Znów nadszedł czas przygotowań świątecznych,udało mi się okna pomyć,duże balkonowe zostało ale poczekam,w ostateczności mogę roletę ściągnąć i umyć,poczekam.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze,wiosny życzę.

piątek, 09 marca 2018
160.Działkowy wpis.

Taka mała kontrola na działce.Na razie cieszą oczy rozkwitające przebiśniegi.

Krokusy ,coś tam wychodzą ale te żółte  to wyglądają jakby kwiaty były zmarznięte czy podmarznięte,trudno powiedzieć.

Hiacynty, pogrom,jest ich mniej,nie wiem czy jakieś jeszcze wyjdą,te co wyszły to widać że mróz je dotkliwie dotknął,jakie będą kwiaty trzeba czekać.Tulipany troszkę zaczynają wyskakiwać,żonkili nie zauważyłam,czosnek jakiś rozrzedzony gdzie nie gdzie wyskakuje,bez wypuszcza pąki,drzewka owocowe w jakim są stanie trudno określić a może za wcześnie.

Wczoraj wysiałam sobie do sporej donicy 4 odmiany pomidorków,zobaczymy jak te będą rosły.Na działce mokro a poza tym dzisiaj niby słońce ale bardzo wietrznie.

Naszczepiłam też pelargonie.Czekać aż gleba wyschnie i się ociepli,chyba po świętach zaczną się prace.

Pozdrawiam,życzę udanego weekendu i tygodnia.

Tagi: działka
17:56, urszula97
Link Komentarze (6) »
wtorek, 06 marca 2018
159.Kolejne serwetki.

Ciągle dziergam z tej samej szpuli nici.Wykonałam 3 serwetki wg tego samego wzoru.

2 juz poleciały do nowych właścicielek ,wyglądają na bożonarodzeniowe? w schemacie widziałam je inaczej.

Dowód że są trzy sztuki.Kolejną z tych samych nici dziergam,może się nitka w końcu skończy?W sumie to już szóstą serwetkę szydełkuję z tej samej nici w tym 2 duże -bieżnik'szyszka' i taka duża okrągła z serduszkami.

Teraz odnośnie rozdawajki.6 osób przysłało swoje adresy i paczuszki wyszły wczoraj i dzisiaj jako polecony priorytet,jak otrzymacie dajcie znać.

Przypominam że 3 osoby mają w paczuszkach już gwiazdki,pozostałe panie otrzymają gwiazdki w trakcie roku.

Donia-czekam dalej na adres.

Tagi: serwetki
17:49, urszula97
Link Komentarze (6) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 27
| < Lipiec 2018 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
            1
2 3 4 5 6 7 8
9 10 11 12 13 14 15
16 17 18 19 20 21 22
23 24 25 26 27 28 29
30 31          
O autorze