Robótki ręczne,ogród
niedziela, 04 maja 2008
Podsumowanie robótek długiego weekendu.

Najpierw miał być opis a potem zdjęcie.Jeszcze się zastanawiam gdzie jest błąd,czasami przed publikacją mam aż trzy zdjęcia,ale do rzeczy.Jako że pogoda zbytnio nie sprzyjała,przyśpieszyło to moje robótki.Skończyłam bieżnik i 2 serwetki,trzecia w trakcie.Z resztek zrobiłam gwiazdkę,dzwonek,czapkę dla lalki i obrusik do domu lalek-ale to parę dni wcześniej,te drobnostki uwiecznione są na pamiatkę,naturalnie gwiazdka i dzwonek będą wyeksponowane w okresie Bożonarodzeniowym.Czeka mnie jeszcze żmudna praca krochmalenia tych rzeczy i upinania ich zaczem trafią na nasze FF.Nie wspomnę,ze jeszcze mam 2 serwetki stare,które czekają tez do wykrochmalenia i upięcia więc ze szpilkami może być krucho.Tyle niciane rzeczy.Na działce,owszem też byłam i przed deszczykiem posiałam resztę warzywek i różne kwiaty,posadziłam sałatę i seler.Przyniosłam do domu spory bukiecik tulipanów,które dumnie stoją we flakonie a ja dumna,że  moje, na nie spoglądam.I najważniejsze,byłam u dentysty 2 ząbki naprawić i przeżyłam.Dalsze kroki BLOGOWE---- będę uczyć się wklejać blogi.Ściągę w stylu łopatologicznym wykonała Jolcia,dla chętnych jest ona w moich komentarzach,polecam.We dwójkę raźniej.KOLEŻaNKI i KOLEDZY-piszcie blogi,będzie mi raźniej.Dwie ściągi juz istnieją a szablon można poprostu pobrać z zasobów bloxa.To udało mi się osobiście znaleźć,chociaż tyle.Trochę napisałam jak przemówienie 1-majowe.Do następnego razu.Myślę,że będzie zaczęta nowa robótka.

18:02, urszula97
Link Komentarze (7) »
niedziela, 27 kwietnia 2008
No to jeszcze jedno zdjęcie,może i to się uda.

I udało się drugie zdjęcie.To włoczka w ramach prezentu,zaczęłam robić ale nie wiem czy to będzie topik letni czy może szal-czas pokaże.Tyle treningu na dzisiaj.Ufff...jakie to było ciężkie ale chyba zdjęcia już będą dobre.

Dziękuję Joli,Splocikowi,Erin25,Ullak.Jednak  litania od Jolci pozwoliła zebrać to i ogarnąć w całość.Myślę,że zdjęcia już jakoś pójdą,czas zabrać się za inne rzeczy.

14:50, urszula97
Link Komentarze (7) »
Ciąg dalszy nauki.Co w robocie... Myślę,że wklejanie jakoś poszło.

Rozpoczęłam komplet serwetek z perle 5 . Będzie bieżnik i 2 serwetki okrągłe ale już prułam,pomyłka w liczeniu.

14:34, urszula97
Link Komentarze (1) »
czwartek, 24 kwietnia 2008
Odwiedziny na działce i próba wklejania zdjęć za pomocą ściągi jolad6.
Nie wiem co wyszło.Napracowałam się na działce ale na blogu chyba bardziej.No ładnie wyszło muszę sama siebie pochwalić.Podoba mi się.
21:49, urszula97
Link Komentarze (2) »
Ukochane tulipanki.
21:49, urszula97
Link Dodaj komentarz »
W dwóch miejscach znalazłam takie żółciutkie prymułki,nawet nie wiem skąd się tam wzieły.
21:48, urszula97
Link Komentarze (1) »
Bieli się kwiatem wiśnia,śliwka węgierka i renokloda i rozkwita bladym różem 'stara jabłoń',brzoskwinia coś mizerna.
21:48, urszula97
Link Dodaj komentarz »
piątek, 18 kwietnia 2008
Zdjęcia...

Kochane moje,chyba zdjęcia jako tako załapałam.To juz coś.Jeśli można to ja poproszę do tej zabawy Splocika,Dagmarkę i Persjankę.O szczegółach proszę przeczytajcie na blogu Ullak.Jeszcze tak daleko z techniką nie jestem.

 

20:13, urszula97
Link Komentarze (5) »
A na deser...trzeba tylko posypać cukrem pudrem
20:07, urszula97
Link Dodaj komentarz »
śledzie w sosie pomidorowym z rodzynkami
20:01, urszula97
Link Dodaj komentarz »
Blogowe zaproszenie.

Koleżanka Ula czyli Ullak zaprosiła mnie raczkującą istotę do tej zabawy a że akurat nadarzyła sie okazja aby cos konkretnego stworzyć,zatem proponuje śledzie w sosie pomidorowym z rodzynkami.Przepis z jakieś starej gazety,doprawdy nie wiem z jakiej.

Oryginał jest taki

50dkg śledzi marynowanych,2 łyżki cukru,1/4 szklanki oleju,4 łyżki octu winnego-daję zwykły,4 łyżki koncentratu pomidorowego,30dkg cebuli,15 dkg rodzynek,liść laurowy,kilka ziarenek gorczycy i ziela angielskiego.

Rozgrzać olej,zeszklić na nim pokrojoną w piórka cebulkę,dodać cukier i chwilę smażyć,mieszając.Wlać ocet,dodać liść laurowy,ziele angielskie,koncentrat pomidorowy.Dusić kilka minut.Przyprawić do smaku solą i pieprzem.Garnek zdjąć z ognia,dodać gorczycę i 3/4 rodzynek.Odstawic aż sos ostygnie.Pokrojone w kawałki śledzie układać w słoiku warstwami,każdą przekładając warstwą ostudzonego sosu.Wstawić do lodówki na 2-3 dni.Śledzie mogą stać w lodówce około 2 tygodni.

Moje uwagi- można dać mniej cebuli i rodzynek,jak kto lubi,można też bez rodzynek,też smaczne.

20:00, urszula97
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 17 kwietnia 2008
Ach te zdjęcia...

Tego nie przewidziałam,moje bardzo a bardzo pracochłonne zdjęcia-brak możliwości powiększania.

Taka strata,ten tulipanek taki śliczny jest. 

15:56, urszula97
Link Dodaj komentarz »
Moje kwiaty w ogrodzie.

Aby było już bardziej kolorowo udało mi się po ........ razie i po straconych 2 godzinach nareszcie coś wkleić.Było to bardzo a bardzo stresujące.Przy okazji zobaczyłam jakie są możliwości z tym wklejaniem.Co wcale nie oznacza,że następne fotki pójdą jak po maśle.Korzystałam z tylu opcji ,ze w komputerze te obrazki były wszędzie,na pulpicie,w plikach,chyba 30 szt tego było.Napewno zakwitły już nowe kwiatuszki,zimno,więc chwilowo nie chodzę na działkę.

A na froncie robótkowym dużo wełny i dużo nici. Tok pracy-raczej powolny,muszę nabrać tempa.Tak byłam spragniona nici serwetkowych,że skusiłam się do zamówienia ich,niestety bardzo szybko przyszły więc zabrałam się za serwetkę odkładając zaczęty topik letni.Nie obiecuję kiedy będą zdjęcia bo poprostu nie wiem jak opornie  to znowu pójdzie.Mogę sie jeszcze pochwalić,ze mam w teczkach   schematy i wzory poukładanene np: Serwetki,Drobne Elementy,Wielkanocne,Bożonarodzeniowe itp.Przynajmniej to mi się udało.

15:48, urszula97
Link Komentarze (1) »
15:48, urszula97
Link Dodaj komentarz »
          
15:25, urszula97
Link Komentarze (1) »
sobota, 12 kwietnia 2008
Niestety,ale nie jest to proste

Myślałam,że będzie łatwiej.Ciągle problemy ze zdjęciami.Muszę poczekać do przyszłego tygodnia aż

przyjedzie moja pomoc.Są to zdjęcia z komórki i wciąż przekraczają wymaganą wielkość.Na froncie robótek- kończę dalej zeszłoroczny topik właśnie na niesfornych drutach,które mnie nie słuchają.

Czekam na dostawę nici,jak tylko nadejdą zaczynam komplet serwetek -tym razem dla mnie.Oj dziewczyny,słabo mi to idzie.

16:29, urszula97
Link Komentarze (4) »
środa, 09 kwietnia 2008
Wiosna na działce

Byłam dzisiaj na mojej działce.Wygląda już kolorowo.Jaka to radośc jak zaczyna różowieć brzoskwinia,

jak zieleni się trawa,kwitną żonkile ,prymułki,bratki.Tylko nie ładnie,że w takim tempie rosną chwasty.

21:53, urszula97
Link Komentarze (2) »
wtorek, 08 kwietnia 2008
Moje niesforne wejście

Witam wszystkich na FF.Siedzę od kilku dni i kombinuję jak to utworzyć ,stworzyć.

Macie cudowne  blogi,moze też kiedyś dojdę do takiej wprawy.Nie wiem jak to wyjdzie ale widzę ,że pomieszałam z czcionkami.Jestem pod wrażeniem,że wogóle cos udało mi się zapisać.To moje pierwsze wejście.

17:17, urszula97
Link Dodaj komentarz »
1 ... 21 , 22 , 23 , 24
 
| < Kwiecień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
O autorze