Robótki ręczne,ogród
środa, 18 kwietnia 2012
Poduszkowy Rasz.Zrobiłam 2 sztuki.

Zrobiłam 2 sztuki, szydełko nr 3, włóczka żółta i czekoladowa z odzysku.Każda podusia z 16 kwadratów.Jedną łączyłam z prawej strony a drugą z lewej.

Zdecydowanie lepiej podoba mi  się  poduszka z elementów łączonych po lewej stronie (to ta pod którą piszę ),tą metodą zamierzam też połączyć elementy przeznaczone na kocyk (same resztki włóczek), aktualnie mam ich ok.60 szt 7cm na 7cm ale to jeszcze odkładam na później,ciągle dorabiam babcine kwadraty.

Tył podusi.

Tył podusi drugiej,miętową i żółtą włóczkę wyczerpałam do końca a czekoladowa została jeszcze na skarpety mężowskie.

Co dalej? trochę jestem uziemiona ,mam jakieś naświetlania,masaże i gimnastykę (runął mi kręgosłup),próbują go trochę podreperować,pani neurolog twierdzi ,że z bólem należy się uczyć żyć,nie używam środków przeciwbólowych,wolę się położyć.Najbardziej szkoda mi działki,zrobiło się cieplej a ja po pracy mam zabiegi przez 10 dni ,a na działce ma w pozycji klęczącej pracować,trochę sobie tego nie wyobrażam.

Robótkowo-należy sięgnąć do koszyka i skończyć np.skarpety i tak też zrobię aby mieć je przed oczyma.

Ślicznie dziękuję za odwiedziny i komentarze.Miłego wieczorka.

A Kasi czyli Truscaveczce dziękuję za zorganizowanie zabawy.

Tagi: szydełko
19:54, urszula97
Link Komentarze (8) »
czwartek, 12 kwietnia 2012
Śliczna karteczka,

I ja chciałam się pochwalić tym cudeńkiem,otrzymałam od Splocika, bardzo dziękuję.mam nadzieję,że moja zwykła karteczka też dotarła.

Również bardzo a bardzo dziękuję za życzenia mailowe.

Jak spędziłam święta.

W sobotę o godzinie 21.30 wybrałam się do kościółka.Było na 22 ale z racji wieku i bolącego krzyża i nóg chciałam spocząć w ławce.Przy wejściu do kościoła ministranci rozdawali świeczki i mini śpiewniczki z cudownymi psalmami.Najpierw Obrzędy Wielkiej Soboty, zgasły wszystkie światła, ciemno strasznie, czasami ktoś zakasłał,potem widoczny tylko zapalony Paschał,za chwilę wszyscy mieliśmy już zapalone świece,modlitwy śpiew,skrzypce ,wiolonczela,nasza schola muzyczna.7 czytań ze Starego Testamentu  o Stworzeniu Świata przeplatane cudownym śpiewem i muzyką,dalsze czytania,proboszcz wprowadzający rodziców z dzieckiem do Chrztu,chrzest poprzez zanurzenie,odnowienie Przymierza Chrztu Św,znów cały czas palimy świece, cudowne kazanie,Komunia pod dwoma postaciami, procesja uliczkami wokół kościoła,tu już była orkiestra dęta, dzwony dzwoniły,trąby grały a my mimo dużego ochłodzenia śpiewaliśmy (raczej to było wrzeszczenie) ALLELUJA,potem Tedeum, Raduj się z Nieba Królowo,w domu byłam o godz 2-giej w nocy.Strasznie zmęczona ale zadowolona bardzo,to jest przeżycie.

I Święto, uroczyste śniadanie,niesforny wnuk,który wiecznie zdmuchiwał świecę,po śniadaniu młodzież do kościoła a babcia z wnukiem w domu do gotowania a raczej to już tylko końcówka gotowania bo wszystko wcześniej przygotowałam.Następnie kawka, ciasta i świąteczna kolacja.

II Święto samiutka w domu,mąż w pracy Zabrze odjechało do domku,syn też wyjechał.To sobie porządek z jedzonkiem zrobiłam co by się nie zmarnowało,skończyłam podusię szydełkować i zaczęłam drugą robić do kompletu.

Dzisiaj mieliśmy pójść na działkę ale się rozpadało.A może szydełko na chwilę wezmę do ręki?

Życzę słońca,dziękuję za odwiedziny.

17:56, urszula97
Link Komentarze (5) »
czwartek, 05 kwietnia 2012
Wesołych Świąt.

Wszystkim Wam życzę Obfitych Łask Chrystusa Zmartwychwstałego,

Zdrowia,pogody ducha,smacznego jajka.

15:49, urszula97
Link Komentarze (14) »
niedziela, 01 kwietnia 2012
Miały być na zielonej łące,

Miały być na zielonej łące a są pod ścianą i bez słońca.Dwa zajączki,jeden 20 cm a drugi 30cm,wzór z gazetki chyba "Robótki Wielkanocne" (nie wiem co się dzieje ale jak chciałam podać właściwy tytuł to się gazetka schowała),w tej samej gazetce są też baziowate jajka.Włoczka-kto ją tam wie,kolorki przekłamane,mały zając to żółty z beżowym, a duży to czarny z rudym,główki, uszy,ogonki wypychałam starym pociętym golfem bawełnianym a zajączki są osadzone na ozdobnych dyniach.Dużemu zajączkowi dałam białe koraliki jako oczka i trochę dziwnie wygląda.Jeden będzie mój a drugi Filipa,wnuka mojego .

Pogoda obłędna,w nocy śnieg,w ciągu dnia silne wietrzysko,deszcz ze śniegiem,drobny grad.

Co teraz dziergam; poduszkę z elementów,skarpety,to najpierw trzeba skończyć.

Wielki tydzień,rekolekcje i same wiecie,że sporo roboty więc dziergadła do koszyka.

Eli dziękuję za info ,że kwiatuszki dotarły,czekam na informację od WIKI,paczuszki były w tym samym dniu wysłane.Bardzo dziękuję za wejścia,komentarze.

Tagi: wielkanoc
15:10, urszula97
Link Komentarze (12) »
poniedziałek, 26 marca 2012
Poduszkowy Rasz.

Zapisałam się u Truscaveczki.blogspot.pl na grupowe robienie poduszek,resztki są a wspólnie się fajnie robi,zapraszam i polecam.

WIKI,ELa, paczki wyjadą jutro,poczta u nas tylko to 14-tej czynna(ale się porobiło).

Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

PS.Komplet wypoczynkowy jakoś mi nie podszedł, bolą 4 litery,

18:58, urszula97
Link Komentarze (4) »
czwartek, 22 marca 2012
100 000 odwiedzający.

To fascinata .blox.pl - nasza WIKI.

Bedzie nagroda,tylko WIKI proszę o adres.

19:32, urszula97
Link Komentarze (6) »
Dalej serwetki,

Kolejne 2 zrobione, czy ta wyżej oby taka wielkanocna?

Moja ulubiona, idzie na prezent (od tradycyjnego zajączka).lubię ja robić jest bardzo wielkanocna.

A robótkowo wolniutko,powoli czas sprzatania,kaszelek jeszcze jest.W mieszkaniu można się wściec,ocieplają nasze bloki,okna nie da rady otworzyć bo białych latających styropianowych ufoków pcha się całe stado,nie mam pojecia jak umyć okna i czy w ogóle od zewnątrz je umyć bo paskud całe stado wlezie.A potrwa to ponoć do końca czerwca,to jest 5 klatek w 10- piętrowcu,ocieplania chyba 13 cm ma ten styropian,potem jakieś podkłady,malowanie,nowe parapety,to samo ze strony gdzie mamy balkony,tam jeszcze wymiana balustrad.

Kupiliśmy sobie nowy komplet wypoczynkowy ale jakoś dziwnie,inny typ foteli,wyższe,wersalka też,teraz stół nie komponuje z kompletem,jak złożony to za niski ,jestem garbata przy kompie,podwyższyliśmy ; to za wysoko ,jakoś się wiercę,nie wygodnie a nowy stołowy nabytek dopiero na jesień ma być,muszę coś usprawnić.

Kochani,cieszy mnie ,że aż tyle komentarzy wpisem o wiośnie,dziękuję bardzo.

Może już są inne kwiaty na działce,w sobotę mam zamiar chociaż na godzinkę to zdam relację.

Tagi: wielkanoc
19:27, urszula97
Link Komentarze (4) »
sobota, 17 marca 2012
Spotkałam prawdziwą wiosnę.

Chyba najpiękniejszy dzień.Chociaż kaszel i dziwny katar to jednak poszłam na mały spacerek zobaczyć co na działce się dzieje,chciałoby się robić ale nie chciałam ryzykować.U mnie jedynie śnieżyczki,coś marnie wychodzi.

Idąc na działkę,przechodzę obok domu mojej siostry,to wstąpiłam na kawkę.Powyższe zdjęcie z jej ogrodu,są 3 krokusy,zauważyłam też kępkę krokusów ale jakby pączki były jakieś suche czy zmarznięte?Poczekamy.

A tej nie wiem co jest, to "róża bożonarodzeniowa",ona powinna już spać ,kwitła już przed świetami Bożego Narodzenia i kwitnie nadal.To też z ogrodu siostry.

Tak w ogóle,marnie i zdrowotnie i robótkowo.

Dzisiaj we wiadomościach widziałam "Panią Niteczkę",trzymam kciuki,to jest -brak mi słów,chciałam coś napisać ale byłoby to bardzo niecenzuralne.

Życzę kolejnych słonecznych dni.Bardzo dziękuję za odwiedziny.

Tagi: działka
20:27, urszula97
Link Komentarze (9) »
wtorek, 13 marca 2012
Wiosennie ?tylko z włóczki.

Za oknem wiatr,deszcz ,ciemno.Dla przywołania wiosny te kwiatuszki, w ogóle wydziergałam je dla podopiecznych Eli z "Marzycielskiej Poczty",może gdzieś je zagospodaruje.

I 2 motyle dla jej dzieciaczków.

Dziękuję za przemiłe komentarze.

Robótkowo : powoli ,powoli się dzierga,a tyle planów.

Życzę słońca,dużo słońca.

Tagi: szydełko
19:19, urszula97
Link Komentarze (9) »
niedziela, 04 marca 2012
Jajuszka.Wielkanoc 2012

Nareszcie udało się przyszyć wstążeczki,jajka te zobaczyłam w gazetce "Sabrina -Wielkanoc",włoczka taka sobie leżała nie wiem na co,wykorzystałam do końca,powstało 12 sztuk.

Nie miałam na czym powiesić , na leżąco dziwnie się prezentują.

I zwykłe jajka ubrane w koszulki szydełkowe.Te 12 sztuk przeznaczam dla mojej młodszej siostry (bidula się upomniała,tyle już ich zrobiłam,że nie wpadłam na to,że ją pominełam) oraz dla przyszłej synowej mojej przyjaciółki,dorzucę jeszcze po kudłatym jajeczku.pozostałe kudłacze też do rozdzielenia tak do kolekcji,ja zostawię sobie 2 kudłate jajka.

Chyba z jajkami koniec na ten sezon.W tym tygodniu chce dalej dziergać skarpetę a w weekend zrobić kilka obiecanych kwiatków i motyli,zrobiłam sobie też kapelusik ale będzie do sprucia,o tym w innym wpisie.

Dziekuję za odwiedziny.Udanego tygodnia.

środa, 29 lutego 2012
Prezent dotarł za 1000 komentarz.

Bardzo szybko był na miejscu, za bardzo nie wiedziałam co Eli włożyć za przydasie,serwetka to pamiatka (sama też robi cudne),może jej się przyda a jak niech to niech poda dalej.Ale mnie się podobają te guziczki,ostatnie trzy wygrzebałam ,są przeurocze.

Pozwoliłam sobie pobrać to zdjęcie bo śliczne Ela zrobiła zblizenie.Są cudne no nie?

Niebawem będzie kolejna nagroda dla kogoś,kto to będzie ?

Ostatnio wyróżniła mnie Aunt Ivory,ja poczyniłam to samo,cieszę się,że taki odzew był z wyróżnionych blogów,dziękuję Wam.Cieszy mnie,że tyle młodych ludzi założyło blogi i piszą i robią śliczne dzieła,dziękuję Wam droga młodzieży bo to znak ,że robótki ręczne mają się dobrze i chociaż przed nimi przyszłość.

niedziela, 26 lutego 2012
Znów wyróżnienie.

:

To przepiękne wyróznienie otrzymałam od http://auntivory.blogspot.com/,dziękuję.Jest trudne ale się postaram.Mam nadzieję,ze się nie pogniewasz,że żywcem skopiowałam.

 

Dodaj wyroznienie do swojego bloga.

Podaj 7 faktow o sobie.

Podziekuj osobie, od ktorej je otrzymalas.

 Podaj zasady wyroznienia.

 Przekaz wyroznienie 15 blogom

 Powiadom wyroznionych, umieszczajac informacje na swoim blogu.

O mnie

- Chcę na emeryturę,nie zgadzam się z propozycją nowej reformy,

-Pierwszy kwartał obfituje w problemy zdrowotne,badania i badania,

-Czekam na wiosne,kupiłam juz nasionka warzyw.

-Czekam na Wielkanoc,rolady i karczek w powłoce musztardowej już gotowe i zamrożone,słodycze dla zajączka w dużej mierze tez zrobione,

Boję się dentysty,

Kocham śpiewać,co popadnie,i koledy,pieśni kościelne i harcerskie i ludowe wszystko co wpada w ucho.

Nie lubię głośnej muzyki,dostaję wtedy szału,

 

 a oto 15 -blogów,jest ich wiele ,wiele wiecej ale do nocy nie będę pisać.

 

http://kreatomania.blox.pl/html  - cudowne wyroby z papierowej wikliny,

http://donia600131.blox.pl/html  - działkowa kobitka jak i ja,

http://uantoniny.blogspot.com/ - super wpisy i pejsaże na stronie głównej,lubie je ogladać.

http://escadox.blox.pl/html- rewelacyjne maskotki,

http://evejank.blogspot.com/-kocham te małe stworki ,które Ewa tworzy.

http://haber89.blox.pl/html, piękny haft i dobra druciara,

http://tancowalaiglaznitka.blogspot.com/ - za cudne ciuszki dla dzidzi, której oczekuje,

http://danihaft.blogspot.com/ - ach te hafty,a to tempo hafciarskie?

http://ircia6904.blox.pl/html- za jej pierwsze udane karczochy,

http://maraquja.blox.pl/html -niech żyje młodzież,w czerwcu ma 18-tkę,

http://myszkaszara.blox.pl/html- za jej 5-metrowe firany i cierpliwość.

http://skrytkatajemnic.blox.pl/html - też nasza młodzież,pięknie haftuje,

http://robotkowyswiat.blox.pl/html- za cudowne kolorowe firany,

http://spofco.blox.pl/html- za pracę,skarpetki i filcowane kapcie,

http://domowerobotki.blox.pl/html- cudnej urody wiklina papierowa,

http://szycieuli.blogspot.com/-cudowne kołderki,fantazja szycia.

 

Uff,ciężko było.Jutro postaram się powiadomić właścicielki blogów,miłej zabawy,

21:32, urszula97
Link Komentarze (11) »
piątek, 24 lutego 2012
Z odzysku.

Kiedyś był sobie bieżnik z 2 elementów zrobiony z nici Maxi,który od początku wydawał się krzywy,bardzo mnie raził na stole.Włożyłam między firany aby dojrzał do jakieś przeróbki.Podjęłam decyzję-rozpruć,tak też poczyniłam ,wykończyłam jak się dało i powstały 2 kwadratowe serwetki 50cmx50 cm.Jedna będzie na moją komodę a druga dla córki.

I kolejne atrakcje z kolekcji,czekoladowy sweter do przeróbki (kupiony w lumpeksie),fajnie się pruło,a beżowa włóczka to Puchatka,mój sweter,raczej resztki swetra (bo zrobiłam mężowi szalik i czapkę )też sprułam.Ten sweter jako 1 udany był zbyt gruby do pracy a przede wszystkim trochę za krótki.Swoją drogą czy ja kiedykolwiek zrobię sobie sweter aby dobrze na mnie leżał?Będę dalej próbować.

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.To ostatni wpis w lutym,był to rekordowy miesiąc pod względem ilości wpisów.Ale marzec tuż,tuż,powoli jednak robię.

Miłego weekendu.

Tagi: serwetki
18:18, urszula97
Link Komentarze (6) »
niedziela, 19 lutego 2012
Jest. 1ooo komentarz.

Skomentowała:

 

http://elau66wr.blox.pl/2012/02/Wasze-piekne-podarunki.html

 

Gratuluję. 

A nagroda to 1 serwetka z poprzedniego wpisu.Proszę sobie wybrać.Oczywiście będą też przydasie i słodkośći.

 

14:39, urszula97
Link Komentarze (2) »
sobota, 18 lutego 2012
Baktus do kompletu.

Baktus gotowy,po blokowaniu  ,szerokość 34 cm, długość 1,48 cm.Troszkę się zwija,chciałam sobie ulepszyć i na brzegach robiłam same prawe po 3 oczka a reszta dżersejem,chciałam aby dziureczki na brzegach były ozdobą ,w sumie są ale jednak się na końcówkach zwija w rulonik.Czasami moja twórczość jest nieprzemyślana.Widać doskonalenie nie jest moją dobrą stroną ,jestem za cienka ,

Tak ,kupiłam 30 dkg Wendy,zrobiłam czapki szt 2 i baktusika,zostało ok.7,5 dkg.Nie wiem czy starczy na mitienki.

Teraz uciekam sprzątać,wrócę wieczorkiem.Miłego dnia.

Tagi: druty
09:50, urszula97
Link Komentarze (9) »
środa, 15 lutego 2012
Wielkanoc 2012.

Nici Cable ale bardzo grube,serwetka ma 49 cm średnicy.Widać też jajko szydełkowe ,tymi będę się zajmować w weekend.

I kolejna serwetka z Piroski,średnica 38 cm też z jajeczkiem,serwetki przeznaczone na prezent.Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Robótkowo- baktus skończony ale muszę go trochę zblokować bo troszkę inaczej robiłam jak jest w opisach.

Kolejna prezentowa serwetka też zajączkowa też czeka na zblokowanie i 14 jajuszek muszę ozdobić bo koszulki już mają.

Są gotowe buciki niemowlęce- uprać i naturalnie wszystko obfocić.

Robótki w toku- skarpety,serwetka,chusta.

Ale zaczem sięgnę do dalszego robótkowania to muszę spruć pewien sweter kupiony w SC ,chciałam go modyfikować ale coś nie pasuje,do prucia też jest przód i tył mojego swetra z puchatki,denerwuje mnie to jak to leŻy na koszu z robótkami.

Tyle dzisiaj,myślę,że w weekend będzie kolejny wpis.

A za oknem,wiatr i Śnieg,śnieg i wiatr.Najgorsze są zbyt szybkie skoki temperatury.

Tagi: wielkanoc
17:13, urszula97
Link Komentarze (6) »
wtorek, 14 lutego 2012
Walentynkowo- u mnie skromnie.

Dzisiaj symbolicznie,tyle robótek leży,szkoda mi było zaczynać kolejnej nowej robótki.

Wszystkim zakochanym -aby  ich miłość przetrwała na wieki.

A tym niezakochanym aby się zakochali.

15:38, urszula97
Link Komentarze (3) »
niedziela, 12 lutego 2012
Poppy.

Moja Poppy,byłaby ładniejsza i cieplejsza gdybym robiła zgodnie z opisem Effci,ja użyłam drutów 4,5 ,robiłam włóczką Wendy,  druty powinne być nr 6 i grubsza włóczka ale czapka jest noszalna.Ściągacz powinien być szerszy ale sama nazwa mojego bloga świadczy o tym,że muszę coś skopać.Ale cały czas się uczę.A,że one są niesforne dla mnie?????

Dzierga się dalej,jest połowa baktusa ,też z Wendy,dzisiaj było krochmalenie serwetek nowych i starych (stare już odswieżyłam na Wielkanoc),w ogóle to czas zabrać się za ozdoby Wielkanocne bo to też tradycja blogowa.

Miło mi za komentarze i liczne odwiedziny.

Tagi: druty
10:30, urszula97 , druty,
Link Komentarze (4) »
sobota, 11 lutego 2012
Zabawa-ulubione seriale.

 

ulubione seriale

Zasady zabawy:
1. Opublikuj u siebie na blogu logo taga.
2. Napisz, kto Cię otagował.
3. Zaproś co najmniej 5 innych blogów.
4. Wymień i opisz kilka swoich ulubionych seriali.

Do zabawy zaprosiła mnie http://splocik.blox.pl/html ,bardzo dziękuję.

To wymieniam seriale:

1,M jak Miłość

2.Barwy szczęścia.

3.Ania z Zielonego Wzgórza(kilka razy film i książka,może będzie więcej razy)

4.Niewolnica Isaura (jeden z pierwszych tasiemców))

5.Belfegor czyli upiór z Luwru.Były kiedyś takie czwartkowe Kobry,już nie wiem czy to był film czy odcinki teatralne.Oj pożarło mi to nerwów.Było to chyba od lat 14-stu lub 16,bo inaczej nie mogłabym patrzeć.Oczywiście kolor-biało czarny.Po takowym odcinku miałam problemy ze snem,bałam się,nawet widziałam w pokoju tego stwora -Belfegora(jak zaświeciłam lampkę to się okazało,że to nie Belfegor lecz szlafrok mojej mamy,ale strach ma wielkie oczy).Wstyd było się przyznać,takie prawo wieku,oj ten serial to zapewne do konca życia zostanie mi w pamięci.

Teraz ja zapraszam do zabawy:

1.http://www.pimpirimplimplim.blogspot.com/

2.http://ulaihaft.blogspot.com/

3.http://halula.blogspot.com/

4.http://ulaj.blogspot.com/

5.http://szycieuli.blogspot.com/

Zaprosiłam do zabawy same Urszule,Ulki,Ulcie,Uleńki,Ule ,Usie .

Życzę miłego weekendu.Jutro wpis robótkowy.Teraz spieszę poinformować Ulkowy zastęp o zabawie.

15:29, urszula97
Link Komentarze (3) »
sobota, 04 lutego 2012
Miała być Poppy a jest 1/2 Poppy.

Miała być Poppy, robiłam wg opisu ,który zrobiła Effcia, dziwnie mi to wychodziło (mam ją też na drutach),bez prucia się nie obyło ale oryginał skończę.Wymyśliłam aby połowę czapki robić z owinięciem oczek a resztę jak leci i wyszło.Czapka jest gruba,druty nr 6, podwójna włóczka WENDY,zeszło 10dkg.Dół dorobiłam wzorem dżersejowym ,czapka praktyczna,rano i wieczorem mogę ją naciągnąć na całe czoło,mogę też wywinąć ala kapelusik.Ładnie się układa góra,ja zeszyłam ten wąziutki brzeg a gdyby zrobić dla dziecka to można w to miejsce dać pomponik sporych rozmiarów.

I zbliżenie, super zdjęcie,sama jestem w szoku,stoi dywan przygotowany od jakiegoś czasu do czyszczenia (dlaczego te głupie drzwi się otworzyły i dlaczego ten dywanik nie chce się pofatygować do pralni?),stoi wiaderko z wodą - miałam podłogę umyć w kuchni (już  gotowe).

Tak,teraz widać totalne nieróbstwo,partactwo .10 lat mają moje okna plastikowe,chyba coś źle zamontowane,tak to wyglądało dzisiaj o godz.10-tej rano.

Kochani,nie sądziłam,że chusta wszędobylska uzyska taką aprobatę,dziękuję.

Dziergam dalej,na pierwszy ogień oryginalna czapka Poppy też z Wendy do skończenia i chcę Baktusa dorobić z tej samej włóczki.Dziękuję Effci za rozpiskę .

Teraz zmykam jeszcze do żelazka(brrr,nie lubię prasować).Jutro planuję zabrać się za krochmalenie 2 nowych serwetek a przy okazji poprane serwetki też ponaciągać na szpilki.

Zapisałam się do Maknety na kursik robienia Mitienek,nie robiłam jeszcze.Życzę miłego weekendu.

Tagi: druty
17:15, urszula97
Link Komentarze (6) »
| < Styczeń 2015 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30 31  
O autorze