Robótki ręczne,ogród
piątek, 20 stycznia 2012
Podusia z resztek.

Poduszka z różności,w realu kolorki bardziej żywe,można ich zrobić wiele ale szkoda mi niektórych włóczek,a może jakiś chomik jestem?Na razie tylko jedna ale jak zrobię remanent to na pewno znajdę kolejne kłębuszki na kolejną podusię.

I druga strona.Obie części  ze szydełkowałam i wykończyłam pikotkami, nie wszyłam zamka,tylko zrobiłam na szydełku sznurek który przeplatam przez dziureczki we wzorze.

Dzisiaj skończyłam chustę wszędobylską,muszę zblokować,dopiero pokażę.

Dziergam teraz skarpetki wszędobylskie, zamówiłam sobie też nowy towar u Uli Zamotanej,czekam na przesyłkę,nie wiem kiedy to wyrobię bo znów otrzymałam trochę włóczek,pokażę całą skarbnicę razem.

Dziękuję wszystkim za odwiedziny.

Tagi: szydełko
22:40, urszula97
Link Komentarze (8) »
niedziela, 15 stycznia 2012
1 robótka 2012.

Pierwsze zeszły z drutów skarpetki- dla cioci.Nitka mieszana, anilana różowa z wełenką granatową,faktycznie zaczęte w grudniu ale cała 1 skarpetka została spruta,zbyt głęboka pieta była i za dużo oczek i było trzeba zacząć od nowa.Jutro pojadą do Bydgoszczy.Będąc w transie narzuciłam oczka na kolejną parę,chwilowo to jednak odkładam .Poduszka resztkowa już na ukończeniu,niebawem pokażę, a dzisiaj coś ćwiczę,nie wiem jak pójdzie bo drutowa kobitka to ze mnie nie jest. Jest i nowość- mój skromny umysł nareszcie zaskoczył jak się robi oczka skrzyżowane,dobre co?

Miło mi,ze mnie odwiedzacie i zostawiacie ślady po sobie,dziękuję.

Tagi: druty
14:26, urszula97
Link Komentarze (6) »
sobota, 07 stycznia 2012
Zapomniane zdjęcia i maleńkie podsumowanie 2011.

Mała serwetka,zrobiona wiosenną pora,kiedy robiłam totalną czystkę w niciach szydełkowch,byłam tak spragniona robienia serwetki ,wyrobiłam ręsztkę białej ,łącząc ją z kolorem zgnitej zieleni,ale nawet ją lubię.

Oprawiony obrazek Filipka,byłam go też poświęcić.

Osiem kwadracików 30x30 cm,które pojechały do Afryki.

Jest jeszcze gdzieś para łapek kuchennych,też resztkowych,jak je dopadnę to obfocę.

Rok ubiegły ,patrząc do mojej galerii nawet ,nawet,widać jestem kobitka serwetkowa, serwetek zrobiłam 30szt ,jajek wielkanocnych też trochę powstało,motyle,szaliki szt.3, czapki szt 4,  skarpety 2 pary, trochę drobiazgów wielkanocnych i bożonarodzeniowych,3 serduszka -igielniki, 3 hafty w tym 1 obrazek i 2 hafty -kartki ślubne.

Zaległośći?

Czy mam zaległośći? jest 1 sztuka,bluzka dla mnie, 85 % zrobionej,ale do niej jeszcze wrócę.

W trakcie robótkowanie- skarpety,chusta wszędobylska- robiona w wszelakich przychodniach,poczekalniach ,autobusach,samochodach też juz około 80 % wykonana, poduszka resztkowa ,też ma się ku końcowi.To nie są robótki zaległe,rozpoczęte w grudniu,z natury mam zawsze 3 roboty w toku,teraz jest o jedną za dużo ale coś trzeba szybko skończyć.

Plany robótkowe- ogólnie,na pewno serwetki,skarpety,buciczki niemowlęce,może dla mnie ciepły sweter bo i włoczka jest tylko muszę zaskoczyć aby to nie była musowa robota z wiecznym myśleniem "czy mi wyjdzie" bo szczęśćia to ja nie mam do swetrów,szalik i czapkę też sobie zrobię,chociażby latem ale będzie.2 hafciki też będą ,obmyśliłam sobie,że zrobię je jako obrazki (metryczki ślubne),wzorki już mam.Siłą rzeczy będą też drobiazgi świąteczne bo to powoli jest tradycja.

A,mam jeszcze maleńkie kwadraciki,takie całkiem już resztkowe,będzie więcej to kupię jednokolorową włóczkę i będę łączyć.

A rodzinnie? jaki był rok.Ciężko osądzać.Ważne,że wszyscy w miarę są zdrowi (ostatnio ja się najbardziej szlajam po przychodniach,przede mną jeszcze kilka specjalistów),ważne ,że wszyscy mają pracę,czy w kraju ,czy za granicą,czy w sklepie czy za kierownicą,czy w biurze czy na portiernii,oby ta praca została.

Tym akcentem kończę dzisiejszy wpis,życzę miłego weekendu.Bardzo dziękuję za komentarze,odwiedziny.

JEŚLI O CZYMŚ ZAPOMNIAŁAM,MAM NA MYŚLI OBIECAŁAM,A NIE PRZEKAZAŁAM TO BARDZO PROSZĘ ABY ZAPOMNIANE OSOBY NAPISAŁY DO MNIE.

 

Tagi: haft
15:44, urszula97
Link Komentarze (2) »
sobota, 31 grudnia 2011
Rozmaitości.

Karteczka Splocika.Bardzo Ci dziękuję i przepraszam,że nie wysłałam ale w tym roku stało się mi po raz pierwszy,że wszystkie karteczki leżą na stosiku.Jedynie jedna kartka została wysłana wraz z paczuszką do babci mojego męża.Wszystkich przepraszam bo wiem ,że część osób to zagląda.Gdzie mogłam tam zadzwoniłam z życzeniami.

Moja choinka.W tym roku biało-srebrna,srebrne bombki srebrne matowe,brokatowe i z połyskiem,dla bezpieczeństwa jeszcze z plastiku ze względu na Filipa.Dziecię jednak zachwycało się efektem rozświetlonej choinki i żadna bombka nie została pogryziona ani żaden łańcuch poszarpany.

To ołtarz w mojej parafii,ślicznie wygląda,co roku mamy inny wystrój świąteczny w kościele.Pomysłodawcy to głównie nasz proboszcz i wikarzy,sami też uczestniczą przy ozdabianiu kościoła.

No proszę,tak się uwijał ,że nawet zdjęcia nie dało rady zrobić.Mój syn,wysypał jedno pudełko z ciastkami i szybciutko zbierał ale i tak go dopadłam.

WSZYSTKIM żYCZĘ SZĘŚLIWEGO,ZDROWEGO,POGODNEGO ROKU 2012.

20:01, urszula97
Link Komentarze (8) »
czwartek, 22 grudnia 2011
Życzenia dla wszystkich.

Radosnych Świąt Bożego Narodzenia,spokoju,pokoju,obfitych łask od Dzieciątka oraz Szczęśliwego Nowego Roku 2012

życzy ULA.

Kochani,święta coraz bliżej,kocham te świeta,dają mi siły,radości,uwielbiam słuchać i spiewać kolędy. Zapewne żadnego wpisu już nie będzie w tym roku.Na święta przyjeżdża córka z mężem i Filipkiem,mały zostaje na dłużej.W firmie mamy wolne (przymusowy urlop aż do 30-tego grudnia).Na dzierganie w tym okresie czasu nie będzie ale są gotowce do obfocenia.

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.Zapewne będę tu zaglądać.

Pozdrawiam wszystkich.

21:00, urszula97
Link Komentarze (8) »
niedziela, 18 grudnia 2011
Choinki z piórek.

Choinki z piórek.Zrobiła je Brydzia,dziewczyna mojego syna.

Dziękuję za odwiedziny,powoli repertuar  zdjęciowy się kończy,chociaż po świętach trzeba zrobić blogowy rachunek sumienia.Mam tam cosik jeszcze nie obfocone .

20:18, urszula97
Link Komentarze (11) »
sobota, 17 grudnia 2011
Dostałam prezenty.

Cudne no nie.Otrzymałam dosyć wielką choinkę wykonaną z makaronu,spryskaną złotym sprayem i obsypaną troszeczkę zielonym brokatem,ślicznie się mieni.A otrzymałam ją od dziewczyny mojego syna zaś wykonawcą jest jej mama.Bardzo dziękuję.

Choinka otrzymała swoje miejsce na szafie.

Kolejny prezent (urodzinowo-świąteczny) otrzymałam od mojej nie blogującej przyjaciółki Jadzi.Śliczne kartki,jedna z haftem matematycznym,malusia serwetka,nici do moich ulubionych serwetek,czekoladę,świeczki i ciasteczka-niestety już zjedzone.

Kartki jeszcze raz ale fota nieudana.Dziękuję Jadziu.

Jadzia też otrzymała prezencik z mojej strony ale zapomniałam obfocić.

Tak,gorączka świątecznych przygotowań trwa,ciasteczka i pierniki upieczone,dzisiaj je dekorowałam,mieszkanie prawie posprzątane,jeszcze ze świeżych choin stroiki zrobić.W poniedziałek będzie największa robota- karpie smażyć i do zalewy octowej(ulubione w rodzinie) a będzie tego ok.8 kg,przypuszczam 2 wiaderka czy nawet nie 3.W piątek mam urlop to w robocie będą drożdżowe makowce,kapusta z grzybami,ciasto z galaretką no i końcówka sprzątania.We czwartek mam w planie ubrać choinkę,szybko zleci do świąt.

Bardzo dziekuję za odwiedziny i komentarze.SPLOCIKU- to naprawdę koniec z gwiazdkami i innymi ozdobami.Schemaciki grzecznie powędrowały do teczuszki pt"Bożonarodzeniowe".

Miłej niedzieli.

21:53, urszula97
Link Komentarze (3) »
środa, 14 grudnia 2011
Koniec robótek świątecznych.

Koniec z tymi robótkami,podzieliłam ,mnie osobiście został komplet serwetek z perełkami i 1 gwiazdka z perełkami.Ale mam nadzieję,że za rok powrócę do takich robótek.I znów będzie się produkować.Aktualnie mało czasu na robótki,pieczenie ciasteczek,sprzątanie,praca bo urlopu brak,same wiecie jak to jest.Na dodatek 4 szwy na podbrzuszu jeszcze nie ściągnięte,panowie pomagają,jeden okna ma pod sobą a drugi zamiast mycia drzwi to je maluje,też pomysłowo no nie?

A w robocie?skarpetki,chusta,i stara zaległość nadal tylko 1 szt.

Dziękuję za komentarze i życzenia dla Filipa.

19:36, urszula97
Link Komentarze (3) »
czwartek, 08 grudnia 2011
To jest Filip.Filip ma 3 lata.

Tak  to już 3 lata nasz kochany urwisek rozrabia.

Siedzi sobie w domku i patrzy przez okienko.Prosiliśmy go aby się ładnie uśmiechnął ,to mamy efekt jakie miny robi.Do tego domku musieliśmy się wszyscy pofatygować,wejść jak wejść ale wyjść stamtąd.Filip od września chodzi do przedszkola,chociaż nie mówi  jeszcze bardzo wyraźnie to "Loktomotywę" całą potrafi, a chodzi do "Pitszkola" a babcia Ula mieszka w "Kolaborzu".

Wszystkiego najlepszego ,

17:02, urszula97
Link Komentarze (4) »
wtorek, 06 grudnia 2011
Nie byłam sama,

Kiedy dziergałam serwetki dla całej młodzieży nie wiedziałam ,że brat dla tej całej młodzieży tworzył takie świeczniki.A muszę Wam napisać ,że bracik poszedł na emeryturkę,pracował w szkodliwym,miał też okrągłą rocznicę urodzin.Impreza była w restauracji,trochę mnie to zadziwiło widząc na stołach jakieś znajome świeczniki,pomyślałam sobie-jakby styl mojego brata,no i trafiłam.Mają takie szkiełka wewnątrz,jedne były niebieskie,zielone i różowe,oryginalnie to wyglądało.

A młodzież już zamężna ,dzieciata i niezamężna i niedzieciata wychodząc do domu wybierała sobie świecznik na odchodne.Niestety ja się juz nie załapałam(bo rzekomo nie młodzież)ale obiecał ,ze też dostanę taki świecznik.

Troszkę mam spóźnienie we wpisie ale jestem jakoś zagoniona,pieczenie,sprzątanie,wiecie jak to jest.Przedświąteczna gorączka.

Co nie znaczy,że nic się nie dzierga,dzierga się dalej,chwilowo druty są w łasce,dzierga się w samochodzie,przychodni lekarskiej,miedzy jedną a drugą piekącą się blaszką z ciastkami.

To sobie popisałam i trochę spaprałam bloga,chciałam sobie udoskonalić bloga,chciałam mieć też w szpalcie bloga miejsce na Candy,chciałam mieć lokalizację odwiedzających i co,usunełam sobie licznik,skrypt S.Z.Y.M.O.N.Taki technik ze mnie.Na szczęście licznik pomogła Doriss zainstalować,kochana dała mi namiary,udało mi się nawet zegarek wkleić.Dziękuję Ci.Dobrze ,ze Google mają kopię,na której był zapisany stan licznika odwiedzających.No cóż zdarza się,niestety mnie parę razy.

Dziękuję bardzo za odwiedziny i komentarze.

19:13, urszula97
Link Komentarze (2) »
sobota, 26 listopada 2011
I niedziela adwentu.To już jutro.

Mój wianek adwentowy na ten rok-prosty,jak kiedyś u mamy, tylko świeczki i wstążka czerwona,zastanawiam się dlaczego przeważnie jest czerwony kolor świeczek i wstążki a nie fioletowy,właśnie fioletowo powinno być  zgodniez liturgią.

 

No i kolejne moje robótki ze  świątecznego szaleństwa.Stokrotka czerwona +złota nitka.

Muza z biało-złotą nitką.

Muza z biało-złotą nitką .

Stokrotka ze złotą nitką.

 

Stokrotka i jakieś jeszcze resztówki wykorzystałam.

Dziękuję za odwiedziny i komentarze.

Serwetkom mówię dosyć w tym roku.Są jeszcze do krochmalenia małe ozdoby a może coś jeszcze dziergnę.

Nie byłam sama z obdarowywaniem serwetkami i gwiazdkami,był ktoś co też zrobił prezencik naszej młodzieży ale o tym w II niedzielę adwentu.

Dzisiaj upiekłam pierwsze pierniki,czuć święta,one coraz bliżej,lubię czas adwentu a święta jeszcze bardziej.

Miłej niedzieli.

21:06, urszula97
Link Komentarze (10) »
środa, 23 listopada 2011
Dostałam prezent,ciekawy.

Ot i prezent ,jako dodatek do skrzynki jabłek,chciała nie chciała,zrobiła to w słoiki.Palce pociełam bo skórka bardzo twarda.(pierwszy raz w życiu zaprawiałam dynię,mało cukru dałam ale jest jadalne,pestki podpiekłam w piekarniku i juz zjedzone)

No i zaprawy.

Dziękuję za liczne komentarze,gwoli ciekawośći tylko komplet serwetek z koralikami zostaje u mnie,część już została oddana a niebawem i pozostałe pójdą w świat.Tak jak myślałam,córka zgarneła komplet serwetek  obrobionych nicią koloru starego złota..

Mam L-4 do wtorku włącznie,angina mnie dopadła.Na pewno troszkę podłubię,a jak poczuję się lepiej to powolutku zacznę pierniki piec,przecież już I niedziela adwentu będzie.Tym bardziej,że pomocnik do pieczenia będzie to trzeba go wykorzystać.

15:37, urszula97
Link Komentarze (2) »
piątek, 18 listopada 2011
Boże Narodzenie 2011 cz.II

Kolejne serwetki,muza w roli głównej,zdjęcia coraz gorsze ale na pamiątkę chociaż niech zostaną.

Też z muzy do kompletu.

Na dowód,ze są dwie.

To już w ogóle fatalne zdjęcie,też z Muzy,ta są dzwonki a każdy dzwonek wykończony perełką.

I do kompletu 2 serwetki gwiazdki z koralikami.

Kolejna serwetka gwiazdka z jakiegoś kordonka znaleźnego, kolor beżowy.

Trochę drobnicy,

Dwa Aniołki i drobne elementy ze Stokrotki i z Maxi.

Anioł,jakaś stara włóczka z nicią metaliczną ale super się krochmalił.

Miło mi za komentarze, Splociku ja w tym roku może zwariowałam ale jak już pisałam robię wszystkim młodym w rodzinie jakieś małe pamiateczki,w przyszłym roku ograniczę się a może nie,jeszcze jednych nie skończyłam a mam już plany na przyszłość (świąteczne).Po prostu to lubię lub mam natchnienie.

Tak to jeszcze nie koniec,będzie ciąg dalszy,Stokrotka czerwona i  serwetki z Muzy .

18:44, urszula97
Link Komentarze (9) »
sobota, 12 listopada 2011
Boże Narodzenie 2011 cz.I

Witam,już świątecznie zacznę na blogu.Pierwsza pod szydełko poszła Maxi, listek obrobiony jakąś nicią (znalazłam  u Cioci ),kolor starego złota.

Maxi c.d -obrobiłam złoto -białymi nićmi.

Stokrotka,

Też stokrotka.

Gwiazda ,albo jako serwetka albo jako zawieszka,obrobiona złoto białą nicią.Te 2 nici zakupione u Zamotanej Uli wykończyłam do zera,z resztek są jeszcze śnieżynki,gwiazdki dzwonki.Te następnym razem.Aktualnie kończę Stokrotkę czerwoną-już nie dużo zostało tej nitki oraz tworzę z Muzy serwetki.

Tak w ogóle to jestem taka zła,1,5 godziny robiłam ten wpis (ile można wydziergać ) to same wiecie,jakieś łapska tu cosik mieszały w tym kompie,zmieniały,miałam problemy ze zdjęciami,nawet pisać mi się nie chce z tej złośći.Już prawie szarzeje,więc fotek moją słynną komórką już nie zrobię.

Bardzo dziękuję za odwiedziny,komentarze.Dalej dziergam serwetki,przeznaczam je dla młodych osób w rodzinie i młodego małżeństwa i pewnego narzeczeństwa.W tym roku stawiam na młodzież.Dla mnie komplecik też jest bo mam tylko 2 serwetki,to cały mój majątek.

15:37, urszula97
Link Komentarze (8) »
niedziela, 06 listopada 2011
Czapka worek i szaliczek.

Druty nr 4,  4,5  i nr 5.Czapka wg opisu Zdzid,dziękuję bardzo za udostępnienie opisu.Czekałam aż pojawi się właścicielka bo już sama nie wiedziałam czy to w końcu wyszło co miało być,ale na człowieku inaczej wygląda jak położona płasko.Włóczka bez etykiety,jasna śliwka i jakaś frotka razem połączona.

No i mały szaliczek z resztki,taki prawie szyję otulić,ściągaczem zrobiony.

A dalej robótkowo- mam juz 8 serwetek zrobionych i kilka drobiazgów (prezenty),teraz kolejny wpis napewno będzie już pt. Boże Narodzenie 2011.

Bardzo dziękuję za komentarze.Pozdrawiam i życzę miłego robótkowania i dalej cudownej pogody.

15:39, urszula97
Link Komentarze (4) »
niedziela, 30 października 2011
Do kompletu zrobiłam czapkę.

Ta czapka do poprzedniego wpisu,jest komplecik ,czapka i szalik,włóczka naturalnie Puchatka,druty nr  4.Wzorek-prosty śćiągacz ,2 lewe dwa prawe.

Tyle na dzisiaj,czeka wykończenia czapka-worek ,i naturalnie schną wykrochmalone świateczne serwetki.I dalej robię świątecznie.

Bardzo dziękuję za komentarze.

19:37, urszula97
Link Komentarze (8) »
niedziela, 16 października 2011
Autobusowa kolejna robótka.

Byliśmy koncertować z chórem w niemieckim Anklam,jadąc autobusem powstało sporo tego szalika,szalika mężowskiego.Nici puchatka,druty nr 4, szalik robiony wzdłuż  wzorem francuskim.Długość szalika 2,4 m

Rynek w Anklam.

I ostatnie królowe kwiatów.Wczoraj ściełam tą jedną gałązkę ale jak dorodną,nie wiem jak tam dzisiaj bo po raz pierwszy na dachach był lekki szron,czy uchowały się jakieś kwiaty?zobaczę jutro bo jeszcze mam trochę roboty na działce.

 

Ponowienie otrzymałam to wyróznienie,bardzo mi miło i bardzo dziekuję ale niedawno otrzymałam to samo wyróżnienie i spełniłam wszystkie wymogi zgodnie z zasadami.DZIĘKUJĘ Ci Joashko.

Na nadchodzący tydzień życzę wszystkim owocnych prac,u mnie na szydełku wyroby świąteczne i czapka na drutach no i sweterek letni który mam zamiar skończyć-to robótka samochodowa,zawsze się coś dziergnie.

Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze.

15:59, urszula97
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 03 października 2011
Do stylowego wnętrza.

Tak nazywa się serwetka którą zrobiłam.Wzór z polskiej gazetki,nie wiem której bo powiększam schemat i odkładam do teczuszki.Pisało-40 cm średnicy,u mnie jest 63 cm, szydełko od 1,25 do 1,5 ,ja robiłam 1,1.W gazetce proponowali nici bawełniane 265m/50g a ja robiłam z Cable 5.Początek serwetki dał mi popalić równo,prucia było przy tych promykach,ze mało jej nie zostawiłam ale się udało.

Zbiory ozdobnych dyni u młodszej siostry,te do rozdawania a u niej jeszcze dekoracja w ogródku,pełen koszyk no i w domku.Ja też sobie wybrałam i u mnie też już dekoracja jesienna,cała dalsza i bliższa rodzina została obdarowana dyniami a dość sporą miskę tych ozdóbek dostanie szkoła i przedszkole do których uczęszczają dzieciaczki siostrzenicy.

O,pozwoliłam sobie fotkę strzelić na nowej serwetce z dyniami.Serwetka jest prezentem urodzinowym.

Dziękuję za komentarze.NOELKO-  odnośnie róż odpowiadam.Róże hoduję sama.Odcinam ciekawą łodygę róży(juz przekwitniętą)na ok 5 oczek tzn.5 takich miejsc musi być co wychodzą z nich liście,wykopuję dołek,3 oczka wkładam do ziemi ,zakopuję a na to nakładam butelkę plastikową z nakrętką,spód odcięty oczywiśćie,to zimuje a na wiosnę zaczynam powoli ją hartować,odkręcać korek kilka razy,potem na kilka godzin butelkę ściągam a wieczorem nakład itd.Wszystkie róże na mojej działce są moje,część znowu zlikwidowana a szczepię nowe.

Robótkowo-1 rzecz tzn.bluzka letnia się ślimaczy,obrazek czeka aż mu nogi urosną i pójdzie do szklarza(oczywiśćie ukrochmalony,wyprany i wyprasowany),szalik ma już frędzelki tylko foto brakuje,jest też zaczątek świąteczny,myślę,że aż takich zaległości nie mam.

18:23, urszula97
Link Komentarze (7) »
niedziela, 25 września 2011
Obrazek i jesienne kwiaty.

Tak mniej więcej będzie wyglądał mój obrazek,wyprać,krochmalić,prasować i oprawić,mam nadzieję,ze po tych zabiegach będzie ładniejszy.

O tej porze roku nie pamiętam aby u mnie na działce było aż tak kolorowo.

Te dwa kwiatki kwitną po raz drugi.

Te porosły w kilku miejscach i rozświetlają cały ogród,nawet we fasoli pozwoliły sobie zakwitnąć.

 

Moja duma- kolejna róża wyhodowana po butelką plastikową.

Cóż a co w świecie robótek? ostatni rządek sporej serwetki robię,szalik nadal bez frędzli ale będą,bluzkę nadal na drutach posiadam,po maleńku sobię dłubię na niej.W sumie to nie są duże zaległośći ,jak jest szalik to i czapka będzie.

Dziękuję za komentarze,miło mi ,że koniki i wozy mojego wuja się podobają.

Życzę dalszych słonecznych dni,działka w tym tygodniu dalej czeka,wczoraj zrobiłam jeszcze 3 litry soku z winogron.zostają jeszcze warzywa do przetworzenia ale z kapustą to chyba przesadziłam,dobrze,ze to późna odmiana,może trochę jeszcze być na grządce a potem trochę poleży,córce zawiozę kilka główek a i jakieś sałatki porobię.

17:15, urszula97
Link Komentarze (3) »
wtorek, 20 września 2011
Rękodzieło wuja.

Już kiedyś wspominałam,że mój ś.p wujek tworzył rózne cudeńka.Po jego śmierci ciocia porozdawała te jego zaprzęgi.Będąc w sierpniu na jej 85 urodzinach znalazłam co nieco.

Wiatrak i domek.

Osiołek może i młody konik ,nie wiem ,z ukwieconym wózeczkiem.

Sanki. Namierzyłam jeszcze 4 wozy ale muszę poprosić o przysłanie zdjęć.

Robótkowo:

1.Obrazek ok.2 godz  haftu do zakończenia.

2.Szalik męski-dorobić frędzle.

3.Serwetka-10 dosyć sporych okrążeń do końca.

4.Bluzka -przybyło ok.5 cm ale tu dalej jak bliżej.

5.Kwadraty dla dzieci z Afryki-mam 6 szt i chyba je wyślę ze zapytaniem jak długo trwa ta akcja zgodnie z sugestią koleżanki komentującej na Fotoforum.

Bardzo dziękuję za przemiłe komentarze odnośnie serwetki w ananaski.

Zimno,za oknem pada deszcz,w domu też zimno ale może coś dziergnę dzisiaj.

15:05, urszula97
Link Komentarze (4) »
| < Lipiec 2014 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze